Menu
menu      Strona Główna
menu      Dotacja dla bezrobotnych niepełnosprawnych
menu      dotacja młodego rolnika
menu      dotacje budowlane Unia
menu      dotacje dla inwestorów zagranicznych
menu      Dotacje dla nowych przedsiębiorstw
menu      Dotacje dla przedszkoli publicznych
menu      dotacje eu dla rolników
menu      dotacje młodych przedsiębiorców
menu      Dotacje na założenie działalności
menu      Dotacje na założenie firmy
menu      The Heart Strings - Try Fly Blue Sky (2008)
menu      dragonball ball
menu      Święte Prochy, czyli nowy film z Dragon Age: Po...
menu      Dragon Ball Online > Nowe Postacie Screeny ALL

Wyświetlono wiadomości znalezione dla zapytania: dotacje unijne na ziemię





Temat: Kler winny zapaści gospodarczej w Polsce
co za bzdury. W UE nie wszędzie jest rozdział Kościoła od państwa. Włochy,
Hiszpania, Portugalia, Irlandia mają konkordat z Watykanem, w GB królowa jest
głową kościoła, w Szwecji król jest głową kościoła, w Niemczech jest podatek
kościelny. W Grecji nowo wybrany premier składa w parlamencie przysięgę przed
patriarchą - czy u nas ktoś sobie wyobraża żeby Marcinkiewicz przysięgał przed
Glempem?

owszem tam mało ludzi chodzi do kościoła, ale kler ma dochody z podatku ( w
Niemczech), z dotacji do rolnictwa ( wszędzie! - kler jest największym
posiadaczem ziemi w UE! i te dotacje bierze od kilkudziesięciu lat), ze ślubów
( mimo rosnącej obojętności religijnej wiele osób bierze tam śluby w kościele,
a tam ślub nie kosztuje 1000 zł), z pogrzebów itp.

Poza tym : kler prowadzi masę szkół katolickich do których dopłaca państwo i to
niemałe sumy. Dodatkowo kler ma kasę z czesnego, bo wiele osób nawet
niewierzących posyła dzieci do katolickiej szkoły bo panuje opinia że jest tam
mniej narkotyków.
U nas jest tego mało w porównaniu z innymi krajami. Państwo dotuje np. remonty
kościołów nawet w do niedawna laickiej Francji - np. katedry w Reims. W którymś
kraju to nawet państwo płaci księżom pensję ale zapomniałem w którym.

Kolejna sprawa - opłaty za wejście do kościoła dla turystów. U nas to wciąż
rzadkość - tam jak najbardziej norma. Większość obcokrajowców zwiedzających
polskie kościoły jest zszokowanych, że wejście jest za darmo.





Temat: prezenty...
kranie... ziemi nie nabylam:) poki co jeszcze... chociaz przymiarki sa rozne:))
poki co zazdroscimy koledze, ktory nasluchal sie o tej ziemi... nasluchal...
wzial kobite w samochod, zrobil objazd wokol wawy i kupil:))) baaa... juz
wystapil o dotacje unijne... bo ziemia z z jablonkami sie okazala byla byc... w
ilosci sztuk wielu:)))

co do prezentow...
to ja na osiemnastke dostalam:
-zloty pierscionek i zloty lancuszek (ktory mi Demolka w pierwszych tygodniach
swego zycia zniszczyla:() od babci mojej ukochanej:)
- plaszcz w kolorze stanowczo zbyt jasnym, z ktorego uzytkowania najlepiej
pamietam pranie:PPP ale za to byl taaaaaaaaaaaaki piekny na wieszaku:))
- parasol na kiju (bo o takim marzylam!), ktory mialam (a moze nawet mam
jeszcze?) przez wszystkie lata... rzadziej jesienia przy sobie;)
- zestaw prezentow od psiapiolek.... roznych... najlepsze byly blekitne cenie
do powiek... ale byl tez czerwony lakier do paznokci z PEWEXu taki fest
polyskliwy, byla zapalniczka w kolorze lila-roz i od ogolu jakis misiak i
dyplom pelnoletnosci;)))
- aaa i moja matus kupila mi taakiego wielkiego pluszowego slonia... potem
wiele razy go wspolnie przeklinalysmy... bo to wielkie bylo... miejsce
zajmowalo... kurz zbieralo... nikt go nie kochal... wszyscy nim rzucali... a na
koniec pewnego dnia zniknal... i nikt nie wie gdzie? moze oddal sie do
adopcji?:)))

generanie byly to prezenty praktyczno-absurdalne;)

a.:))





Temat: Radny Oleszek
Masz "xxx" rację, wszystko juz podzielono. Najpowazniejszy kandydat na wicka,
to przez zupełny przypadek kuzyn szanownej małżonki Prezia, Zamirski.
Lewandowski dostanie kopa do spółki ("Halę" wziął juz Mazur, zostanie pewnie
MPEC), Jurkiewicz nie do ruszenia, bo ma parasol, za przeproszeniem, posła MK,
który w dużej mierze dzieki niemu kasuje około 60 tysięcy unijnych dotacji na
ziemię, której w papierach oficjalnie juz nie ma, ale kto w IV RP będzie takie
głupoty sprawdzał. Trzeba zrezumieć człowieka, bo to i rodzina liczna, i
katolicka jak najbardziej.



Temat: Konie a dotacje z UE
Konie a dotacje z UE

Witam!
Moj chłopak ma 22 lata ok 8ha ziemi i 14 nowo powstałych boksów dla koni, i
chcemy dostać jakiegoś dotacje z Unii. Jak trzeba zarejestrować taka
działalność aby nie robić wkładu własnego tak jak jest w przypadku
agroturystyki (nie stać nas na wkład własny ok. 200tys). Jako hotel dla koni
lub pensjonat? Szukałam informacji ale powiem szczerze ze nic konkretnego no i
w jakieś wysokości były by te dopłaty?
Z góry dziękuje.



Temat: Z EUrofobow beda WTOfoby
Komentator zlituj sie...
Postaraj sie zrozumiec co tam jest napisane.Kraje rozwiniete zgodzily sie
zmniejszyc cla i dotacje EKSPORTOWE.Rozumiesz co to znaczy EKSPORTOWE?
Wytlumacze gdy jest eksportowany jakis towar producent dostaje DOTACJE ZA
EKSPORT.Teraz bedzie mial mniejsza.NATOMIAST W PRZYPADKU UE DOTACJA EKSPORTOWA
TO NIEWIELKI ULAMEK KOLOSALNYCH DOTACJI(do ziemi do produktu do cen
gwarantowanych minimalnych progowych i tysiaca innych absurdow wymyslonych
przez szalencow Francusko-Niemiecko-Brukselskich).Te kolosalne dotacje
zostana.A obnizenie cel bedzie dotyczyc WSZYSTKICH KRAJOW a wiec te rozwijajace
sie tez beda musialy obnizyc.A wiec nie ma tu zadnej korzysci.Nie wiem z czego
cisza sie przedstawiciele III swiata?Ze nie beda mogli stosowac wysokich cel na
dotowana unijna zywnosc?Afryka bedzie niszczona i bedzie glodowac z winy UE tak
jak glodowala.Co by moglo powstrzymac glod i nedze w Afryce?Gdyby UE
zlikwidowala nazywana po Orwellowsku Wspolna Polityke Rolna czyli mowiac po
ludzku system totalnej kontroli i totalnych dotacji dla rolnictwa.Wtedy
rolnictwo w Afryce ruszylo by do przodu.A cla moze sobie zostawic one nic nie
pomagaja.Oczywiscie jest to niemozliwe bo biurokracja jest niereformowalna a
wiec Afryka bedzie nadal umierac z glodu...



Temat: Protesty rolnicze. Drobiarze rozlali gnojowicę ...
Albo dotacje unijne albo żadne...
I niech wybierają. Nie chcą do Unii - proszę bardzo. Ale w
takiej sytuacji ja domagam się likwidacji KRUSu, nie życze
sobie, aby z moich podatków finansowano renty dla tępych
zapijaczonych antysemickich radiomaryjnych ksenofobów, któzy
uważają, ze sa w tym kraju najwazniejsi i wszystko im się
należy.

Byłem bezrobotny przez prawie rok, teraz pracuję za kiepskie
pieniądze i jeszcze musze od tego płacić podatek z którego
finansuje się skupy interwencyjne, krusy, paliwa rolnicze itd.
Ja też chciałbym nic nie robić przez większą część roku i
jeszcze dostawać za to dotacje unijne, płacic mikroskopijne
składki itp.

Nalezy skończyć z dyktatura chłopstwa w tym kraju. Rozmawiać
należy tylko z prawdziwymi rolnikami i im pomagać. Cała reszta
powinna dostawać na każdy hektar cos w rodzaju renty i nic
więcej. Jak chcą wejść w system - niech się zjdenoczą, założą
spółdzielnię, zainwestują. Nie oszukujny się. Rolnik, który ma 5
ha ziemi, dwie krówki i parę świnek - a takich w tym kraju jest
bardzo dużo to jest chłop, a nie rolnik i nie powinien mieć
prawa do tego , co przysługuje rolnikom.



Temat: Sejm tonie w długach
adas313 napisał:

> "Posłowie nie mają dużo kasy, tak jak się myśli. Na przykład niektórzy są
> rolnikami, a to wymaga dużych inwestycji. Czasami pomoc jest więc potrzebna -
> wykłada. Sam musi oddać bankom 1,5 mln zł."
>
> Jak się ma za małe możliwości inwestycyjne w stosunku do gospodarstwa to należy
> :
>
> 1. Zmniejszyć rozmiar gospodarstwa poprzez sprzedaż.
> 2. Zdobyte środki zainwestować.
> 3. Postarać się o dotację z UE.
>
> A nie brać kredyt INWESTYCYJNY z... socjalnej kasy zapomogowo-pożyczkowej.

chetnie przyjme kazda ilosc ziemi.... tylko i wylacznie pod dotacje z UE...
zasieje sobie lasek i bede zbieral kase...

JAk sa tacy slabi w gospodarowaniu swoimi zagrodami z krowami niech spier... z
gospodarowania krajem.... leszcze



Temat: ziemia w górach - skąd dotacje
ziemia w górach - skąd dotacje
Witam,
Mam taki „problem”. Posiadam w atrakcyjnej miejscowości w górach ( Dolny Śląsk
) dwie działki ( przylegające ). Jedna 9 arów – budowlana, stoi na niej dom.
Druga 50 arów – rolna ( ale nie będzie problemy z przekwalifikowaniem ).
Ziemia jakiejś 5tej albo 6tej klasy. Działka bardzo nierówna, częściowo
zadrzewiona. Uprawiać się tam da najwyżej koper a i na to nie ma czasu ( nie
mieszkam tam ). Działka leży i kwiczy. A miejscowość może niedługo się zrobić
dużo ciekawsza, bo będzie z niej startować kolejka linowa na pobliski szczyt
na zboczu którego znajduje się duży kompleks narciarski…

Zastanawiam się jak można sensownie spożytkować tę nieruchomość. Sprzedawać
jej nie chce. Budować na niej na razie nie mam kasy. Czy przychodzi wam coś do
głowy? Może można się z tego tytułu wystarać o jakieś
dotacje/dofinansowania/granty z Unii? Z jakiego tytułu? jakie są warunki? Może
macie jakieś inne pomysły ? Rzućcie chociaż tematy to będę je zgłębiał bo na
razie zupełnie nie wiem jak zabrać się do sprawy.

PS. Jestem osobą fizyzną prowadzącą działaność gospodarczą, jesli to ma jakies
znaczenie. Działaność jest zupełnie niezwiązana z tą ziemą, ale na potrzeby
tych dotacji może się taką stać.. :)



Temat: Ziemska inwestycja w Polsce !!
Ziemska inwestycja w Polsce !!
kazdemu posiadaczowi ziemi w Polsce Unia bedzie doplacac okolo 360 Euro
rocznie do kazdego hektara bez udokumentowania czy prowadzic sie bedzie
jakakolwiek produkcje rolna. A wiec wystarczy posiadac 100 hektarow co daje
rocznie dochod w wysokosci 36000 Euro i mozna lezec do gory brzuchem nic nie
robiac ,kasowac tylko dotacje z Unii, co sprytniejsi warszawiacy juz
wykupuja najtansze nieuzytki w Bieszczadach za grosze, zeby pozniej kasowc z
kasy Unii niezle sumy. A wiec rodacy !!!,wykupujmy ziemie w Polsce zeby z
kasy Bruxseli dostawac dozywotne dotacje !!! 36.000 Euro ,= niezly
pieniadz !! mozna zyc na luzie nic nie robiac !!!



Temat: Czy będzie referendum w sprawie sprzedaży ziemi...
> Ładne, okrągłe zdania tyle że bez sensu.Co to znaczy że
> obcokrajowcy wykupią polską ziemię? Zwiną ją w rulonik i wywiozą
> do Niemiec czy Holandii?

A jak stalo sie z bankami? Przeciez nie zwineli bankow w rulonik i nie
wywiezli - przeciwnie pozostali na miejscu tworzac wiekszosc na rynku.
Siedemdziesiat procent bankow w Polsce jest w rekach kapitalu zagranicznego i
juz mamy tego efekty - banki nie chca udzielac kredytow polskim przedsiebiorca -
bo to nie jest w ich interesie (przyklad: skup zboza byl dlatego opozniony, bo
elewatory nie dostawaly pieniedzy z bankow, a jakie dopiero trudnosci z
uzyskaniem kredytu maja inni przedsiebiorcy). Myslisz, ze w przypadku ziemi
bedzie inaczej?

Jesli zachodni farmerzy osiedlajacy sie u nas maja pieniadze (skad niby by
mieli miec pieniadze - maja je wlasnie z dotacji UE, oraz z tego, ze za wlasna
ziemie dostana kilkadziesiat razy wiecej niz kupiona ziemia w Polsce o takiej
samej powierzchni) na maszyny, modernizacje i nawozy to nie jest zadna sztuka
lepiej gospodarzyc i osiagac lepsze wyniki w produkcji niz nasi niedotowani
rolnicy, bez pieniedzy na odpowiedni sprzet rolniczy, modernizacje czy nawozy -
bez tego nie maja wlasciwie zadnych szans na oplacalna produkcje i konkurencje.
A niby skad maja wziasc na to pieniadze?




Temat: Panika i przepychanki wśród funkcjonariuszy
Martwe dusze za granica = wieksze doplaty UE ,
Przeciez o nic innego nie chodzilo, tylko o wyludzenie wiekszych dotacji
od Brukseli na potrzeby zaniedbanej i rozkradzionej Polski.
WRESZCIE OD ILOSCI MIESZKANCOW KRAJU ZALEZY WIELE jak ILOSC POSLOW W
PARLAMENCIE UE DOTACJE,ITP.
Ilosc mieszkancow plasuje kraj na odpowiednim miejscu w UE.
Doliczenie sobie milionow fikcyjnych obywateli - ladnych pare milionow, osob
mieszkajacych za granica, niektorych wyrzuconych z kraju skonfiskowaniu ich
mienia z paszportem w jedna strone - tez sa o dziwo nadal obywatelami polskimi,
ktorzy chca miec w ewidencji jako obywatel UE. No, coz jakze EURO sie liczy.
Poza tym wyludzenie duzej kasy na polskich paszportach i umiejscowieniu
dokumentow ludzi, ktorzy zyja swoim zyciem za granica bez upierdliwych
urzedow - rodza sie umieraja, zenia ,rozwodza, zmieniaja nazwiska - jest to
jak uwiazanie chlopa panszczyznianego do ziemi- z tych czasow maja
mentalnosc.
Zrzucenie tych dotkliwych panszczyznianych wiezow jest niemozliwe- bo zalezy
to od tego ktora noga wstanie prezydent od kraju bezprawia.

Polonii ze wschodu nie beda wciskac paszportow, zaprzeczaja bezczelnie ich
polskiemu pochodzeniu, bo kasy nie maja a jeszcze beda chcieli osiedlic sie w
swoim kraju - a to kosztuje - oni chca zyskac a nie stracic.
I o to chodzi.
Bruksela powinna o tym sie dowiedziec - latwo sprawdza jakie dane zostaly
przedstawione odnosnie liczby ludnosci faktycznie zamieszkalej w Polsce i za
granica.



Temat: O Unii rok po referendum
Tak oszukano!
A tzw dotacje unijne przechwyci Warszawa-która w ramach likwidacji
nierównomiernego rozwoju regionów inwestuje tylko u siebie bo to stolica!
A od 15 lat ani drgnęło w olsztyńskich,szczecińskich,czy koszalińskich terenach
popegerowskich.
Tam dokonano zbrodni na ludziach.Za komuny -dla Warszawy produkcja rolna (jak
byla taka była)-ale Warszawa jadła i sie odbudowywała!
Teraz Demokracja i powiedziano niech każdy rządzi sie sam...
A co zainwestowano w te ziemie ?Rozbierano całe misteczka,dobre gmachy na cegłę
dla Warszawy,rozbierano linie kolejowe,Śląsk budował mosty,budowano MDM-y i inne
a co z Tego Polska ma?
Teraz Warszawa nas znowu oszukała!
Warszawiakopm do unii spieszno-oni żyją na poziomie!Zarabiają więcej niz Polacy
a w ich imieniu sie wypowiadają.Tak samo jak z reformą opieki zdrowotnej!
Warszawskiej bo w kraju miliony ludzi cierpią biede-i nie mają pieniedzy na
dojazd do lekarza -a co dopiero płacenie za "uslugę"(jak u fryzjera)
Ludzi oszukano przed referendum-obiecali biednemu spoleczeństwu
(chodziło o to by "gawiedź ZAGŁOSOWAŁA) a my tu w Warszawie wszystko załatwimy
po naszej-warszawskiej myśli.
Tak jak wmawiania Polakom że budowa metra jest sprawą narodową bo dla
przyjezdnych z Polski -mniejsze korki będą "u nas we Warszawie"-i z budżet
następne 100 milionow przekazano-a nie na dotacje dla kolei ...

Tak Warszawa nas stale oszukuje!!!!!!!!!!!!!!!!



Temat: Pieniądze dla rolników dzieliliśmy byle jak
JA obserwuję coś zupełnie odmiennego...
Opoje sprzedał ziemie inwestorom już dawno
Ci co ziemi nie sprzedali i otrzymują dotacje z Unii - o dziwo sieją, nawożą i
zbierają. Nie wiem czy robią to dla zysku czy z miłości do ziemi - ale pracują
i pod sklepem ich nie widuję...
Zniknęli całkowicie hodowcy - nikt już niczego nie hoduje - krowę na wsi
znajdziecie chyba już tylko na zdjęciu (cenna wskazówka dla ogrodów
zoologicznych) - jak tak dalej pujdzie krowę czy konia wpiszemy do księgi
zwierząt zagrożonych wyginięciem...



Temat: W ktorym kraju UE poleciliby panstwo osiedlenie si
ABE, nie doceniasz Unii...Tu sie latwo poruszac
za dobra praca czy rynkiem nieruchomosci (nawet spekulacyjnym). Zrob to, co
irlandzcy "culchies" (oni nigdy nie traca): kup cos w Polsce (jak w ponizszym
poscie)do mieszkania, kazdy domek to ulamek ceny brytyjskiej czy irlandzkiej, a
wolny szmal zainwestuj w ziemie - jesli zachowalas polskie obywatelstwo to
nabedziesz ja bez trudu, jesli nie - zarejestruj polska Ltd. i kup na jej imie
(ceny za pare lat wzrosna kilkakrotnie; przy gruntach rolniczych dostaniesz od
zaraz z Unii dotacje "za odlogowanie" - sami mamy na tej zasadzie kawalek
b.PGR) etc. I ty i maz powinniscie dostac prace w polskich oddzialach firm
brytyjskich - jak powiesz, jaki region Polski by ci lezal, to i tu moge podac
namiary...




Temat: wypalanie traw - znów to samo !
tym razem ścierniska ...
"Po wiosennym wypalaniu traw na łąkach i nieużytkach, przyszła kolejna plaga
pożarów. Tym razem rolnicy, którzy kończą właśnie żniwa, podpalają ścierniska,
a nawet słomę. Przy wysokich temperaturach i silnym wietrze takie pożary to
ogromne niebezpieczeństwo. Niestety rolnicy od lat pozostają głusi na prośby,
groźby i kary. Nie odstrasza ich nawet to, że mogą stracić unijne dopłaty.
Kłęby dymu i płomienie to teraz na polach widok niemal tak częsty jak pracujące
kombajny. Powód jest prosty: rolnicy, którzy nie hodują zwierząt, po żniwach
nie mają co zrobić ze słomą, dlatego puszczają problem z dymem. Właśnie tak,
jak ten gospodarz spod Kańczugi. Strażacy niemal codziennie odbierają
zgłoszenia o pożarach. Wypalanie ściernisk jest niebezpieczne, bo ogień może
łatwo przenieść się na przykład na pobliskie gospodarstwa, albo na sąsiednie
uprawy. Dym jest też groźny dla podpalacza. W płomieniach giną zwierzęta, ptaki
i owady. Ogień wyjaławia ziemię. Rolnicy, którzy wypalają pola i łąki tracą też
unijne dopłaty. Unijne dotacje to od 200 do około 500 złotych za hektar, w
zależności od uprawy."
tvp.pl/400,20050822238273.strona




Temat: Książeczki z serii "Poczytaj mi przewodniczacy".
pawel.zary napisał:

> Rozumiem, że chodzi o Jerzego Węgra , Przewodniczącego Rady Miasta?

Ano, niechybnie - nieodrodny "syn ziemi kunickiej" ;-)

> Ciekawe, czy wydawnictwo zostało sfinansowane z dotacji UE, co to jest za
> Kunickie Stowarzyszenie Inicjatyw Pozarządowych i czy przewodniczacy J.Węgier
> za "konsultacje" otrzymał gratyfikację finansową?

mysle, ze to pytania retoryczne z tym, ze jesli bylaby dofinansowana przez UE to
bylby zwyczajem flaga z 12 gwiazdkami a jej nie ma.

> może zostaniesz croolicku dziennikarzem śledczym roku :-) Elito dziennikarstwa
> żarskiego - drżyj ;-))

Ej! hola, hola! Co Ci zrobilem, ze mi od dziennikarzy (do tego zarskich w
domysle pewnie "z Regionalnej") wymyslasz! ;-)))



Temat: Rolnicy ławą po dopłaty
W Polsce 17% zawodowo czynnych w rolnictwie wytwarza okolo 4% pkb. W "starej"
Unii 3-5% dostarcza taki sam odsetek pkb.
Wyrownywanie poziomow zycia piszesz?! Czyim kosztem? Ubezpieczenia spoleczne i
zdrowotne niemal za darmo (z kieszeni ludnosci miejskiej), podatkow (poza
gruntowym) dotychczas nie placili, z infrastruktury spoecznej jednak korzystaja
pelnymi garsciami. Teraz dotacje unijne za sam fakt posiadania ziemi rolnej.
Tez oczywiscie z kieszeni podatnika.
Jak dlugo mozna wspierac na tak ogromna skale margines gospodarki? Nie moge sie
oprzec wrazeniu, ze taniej byloby w 100% importowac zywnosci i produkty rolne.



Temat: W ktorym kraju UE poleciliby panstwo osiedlenie si
Pieprzysz, mowa o ziemi pod warzywa - po to ja w
Polsce Holendrzy i Irlandczycy kupuja - oplaca sie ja trzymac dla dotacji
Unii "za odlogowanie" - albo ekologicznie uprawiac, bo w Polsce nie ma problemu
z sila robocza. Znasz ceny prawdziwych eco produktow? To sprawdz w najlblizszym
supermarkecie.
A jesli chodzi o wczasowiska to najlepsza teraz inwestycja jest w Bulgarii nad
Morzem Czarnym.
Inwestycje w nieruchomosci - i ich oplacalnosc - rozpatruje sie w skali dekad,
nie zas lat.
I tyle.




Temat: Modlitwa o deszcz
Polscy politycy! Zamiast w jedwabnych garniturach chlać w sejmowej restauracji
dajcie pić swej ziemi. Zróbcie odwierty i połóżcie dreny! Po cholerę wam unijne
dotacje, jeśli i tak wszystko w ręku Boga? Z Liturgii robicie sobie public
relations? Czy modlitwa zamówiona przez wielką partię ma większą siłę niż ciche
prośby biedaka, którego nie stać na meliorację skrawka swej ukochanej ziemi? Nie
przejdziecie przez ucho igielne pasibrzuchy. Zapomnieliście czasy wielkich
powodzi sprzed dosłownie paru lat? Kto nam to wtedy załatwił? Ten sam Bóg?
Deszcz przecież spadnie – zawsze spadał to dzieje się samo – samo grzmi i samo
się błyska, jak mówi Witkacy. A deszcz nadejdzie – zmyje cały ten syf.

Maleńczuk




Temat: Koniec koalicji SLD-PSL
Nareszcie! Najbardziej pazerna partia odsunięta mam nadzieję od
koryta. Dawno powinno to nastąpić. Przypomnijcie sobie:
samochody na rzepak albo spirytus, możliwość kupna ziemi
wyłącznie przez rolników, dotacje z UE i dodatkowo dotacje z
budżetu, zero padatków, interwencyjny skup wszystkiego, itd.
Nie wspomnę o wiecznym apetycie na stanowiska.



Temat: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy
Mieszkańcy wsi Osielsko nie chcą do Bydgoszczy...
Dlaczego?:
-przekazujac 330 ha ziem niezamieszkanych przez nikogo, automatycznie zmiejsza
sie dotacja z buddzetu Panstwa dla Gminy Osielsko a wzrasta da Bydgoszczy
-nikt nie uzgadnial z wladzami Osielska ewentualnego przekazania czesci ziem
Bydgoszczy, wladze dowiedzialy sie o tym po telefonie dzienikarza GW
-odpowiednim forum do zalatwienia tego typu spraw jest: Związek
Metropolitarnego Gmin Bydgoskich. Ta instutucja w zaden sposob nie zostala
poinformowanach o zmiarzeniach Gminy Bydgoszcz
-do uregulowania statusu ul.Smukalskiej /o ile sie nie myle ul.Smukalskiej/ nie
potrzeba 330 ha ziemi
-bo mieszkancy tej Gminy sa dumni, ze tutaj zyja i nie chca, aby ktos poza nimi
decydowal o ich losie

I dodatkowo:
-nikt z Osielska nie kwestionuje slusznosci uregulowania ul Smukalskiej - ale
nie kosztem tak sporej czesci Gminy Osielsko.

Nie mozna karac Osielska za:
-Prace na swoja pozycje od ponad 15 lat /w tym czasie wlodarze Bydgoszczy byli
zajeci wlasnymi interesami, a nie interesami miszkancow.Dopiero teraz to sie
zmienia/
-stworzenie warunkow na przyciagniecie mieszkancow Bydgoszczy, aby mieli jak
najlepsze warunki do zycia
-czolowe miejsca w rankingach samorzadowych od 5 lat
-bardzo wysoki wskaznik wykorzystania dotacji z UE
-za program przejrzysta gmina
-za dynamike rozwoju i perspektywiczne spojrzenie

/dla wyjasnienia: nie chodzi o przylaczenie do Bydgoszczy a oddanie 330ha z
kawalkiem lasow i pol/




Temat: Ponad 140 tys. podpisów za województwem środkow...
Korzyści ziemi słupskiej: Słupsk stał się centrum administracyjnym dla
powiatów: bytowskiego, lęborskiego, człuchowskiego i chojnickiego. Gdańsk
pozostawił administrowanie tym obszarem Słupskowi i dlatego też w Słupsku są
delegatury Urzędu Marszałkowskiego, Wojewódzkiego, UKS, RIO, WIOŚ, PIP, WUP i
szereg innych, a przede wszystkim Sąd Okręgowy i Prokuratura Okręgowa oraz
Urząd Celny podległy Izbie Celnej w Gdyni. W przypadku powstania województwa
srodkowopomorskiego te trzy ostatnie instytucje na pewno ulegają likwidacji
razem z miejscami pracy. Ponadto zagrożone będą wszystkie wyżej wymienione
delegatury, ponieważ na pewno Chojnice, Lębork , Bytów, Człuchów nie wejda w
skład ŚP z czym zwolennicy "17" pogodzili się już. Nawet jeżeli powstanie
Urzad Marszałkowski to będzie on na tyle szczupły kadrowo, że nie będzie w
stanie wchłonąć pracowników likwidowanych instytucji. Jeżeli chodzi o
inwestycje to tylko dzięki kontraktowi wojewódzkiemu powstała Aukcja Rybna w
Ustce. Ponadto firmy z Trójmiasta inwestują w przedsiębiorstwa regionu
słupskiego, np. "Morfisch" w Korabiu, delikatesy "BOMI" w Słupsku. Może nie są
to korzyści spektakularne, ale nie wyobrażam sobie jakichkolwiek, choćby
śmiesznie małych w związku Słupska z Koszalinem. Jedynym argumentem jaki
pamiętam to ten, że "spłyną" na ŚP dotacje z UE. To wszystko.



Temat: Tramwaje w Kielcach?
Dlaczego na wielu listach dyskusyjnych w temacie dotacje z UE najczesciej
pojawia sie STADION..?

Bardzo bym prosila was zastanowic sie nad tym tematem.
Dlaczego niewyobrazacie sobie zycia w miescie bez stadionu ?
Stadion, czeste wycieczki, czasem cotygodniowe nalogowcow UCZY, WYCHOWUJE
specyficzna osobowosc czlowieka.
Jaki to jest czlowiek ?

Czy we wspolczesnym swiecie jest na takiego czlowieka zapotrzebowanie ?
Jakiego czlowieka miasto Kielce dzis i jutro bedzie potrzebowac ?
Jakie starania powinnismy czynic by pozyskac GATUNEK NAJLEPSZEGO CZLOWIEKA ?
Jak bys okreslil ten cenny nabytek przyszlosci regionu i co powinno go
cechowac ?
Czy rektor Masalski osobiscie oglada te eksponaty egzaminowane i mysli;

"OTO BEDZIE CZLOWIEK NA KTOREGO POSTAWI PRZYSZLOSC. ON PRZYSPORZY REGIONOWI
NASZEMU MILIONY EURO I ZAPEWNI DOSTATEK JEGO MIESZKANCOM"

Jesli wsadzimy do urodzajnej ziemi jedna lodyge dobrej jakosci czlowieka - czy
nastepnego roku wyrosna nam z niej trzy piekne pedy cennych dla regionu ludzi ?

Sa to pytania zpozoru naiwne ale niebagatelne do ktorych trzeba nieustannie
powracac.




Temat: Zapłać, kurio
Chyba nie bardziej niż normalnie.
Bo w diecezji krakowskiej w ostatnie 25 lat erygowano ponad 200 parafii (cytuję
list pasterski na okoliczność jubileuszu ks. kardynała Macharskiego), tj więcej
niż pomiędzy rokiem 966 a 1966 (w ciągu tysiąclecia). Głupie 7 milionow złotych
przy takiej skali działania to absolutny drobiazg.
Poza tym KK stał się największym posiadaczem ziemskim w Polsce, ma wiecej ziemi
niż za czasów II Rzplitej (a Polska była o ok. 40% większa). Dotacje z UE
pokryją niedobory z nadwyżką.



Temat: Remont Olechowskiej i Transmisyjnej pod DELL-a???
Do Della po nowej ulicy Śląskiej
Polskie Koleje Państwowe podpisały z Urzędem Miasta Łodzi umowę o bezpłatnym
przekazaniu ziemi pod przedłużenie ulicy Śląskiej do planowanych zakładów Dell
na Olechowie.

- Będziemy się starali, aby budowę ulicy dojazdowej sfinansować z uwzględnieniem
unijnych dotacji - mówi Marek Michalik, wiceprezydent Łodzi.

Przez najbliższy rok jako trasa dojazdowa do budowy będzie wykorzystywana ulica
Transmisyjna. Później główną arterią do zakładów stanie się Śląska. Miasto
planuje tam również przedłużenie jednej z tras autobusowych.
(mm) - Dziennik Łódzki lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/650180.html

==
Może zna ktoś jakieś szczegóły, bo ja sie już pogubiłem, gdzie ma stanąć ten
zakład. Transmisyjna i Śląska, są "deczko" oddalone od siebie.




Temat: Rolnicy biora kase
Rolnicy biora kase
Oczywiscie nawiekszy rolnik weźmie najwiecej z dotacji Unii.
I tu wcale nie mam na mysli senatora Stokłosy z Piły z jego zaledwie 16 tys h
ziemi.
Nasz nawiekszy rolnik z ca 95 tys h (tyle odebrał od państwa polskiego za
zabranie przez komunę 84 tys h) to oczywiscie umiłowany kościół Kat.
Ile dopłat do całości posiadanych gruntów otrzyma jakoś nie mogę sie
doczytać . Rozumiem tajemnica państwowa ... Watykanu .
Nie ma co szat rozdzierać .Napewno sie podzielą z biednymi dajac im połowę
swoich ziem .... do zaorania.




Temat: "Kaczyńscy robią z Polski pośmiewisko"
kotwicz69 napisał:

> a jednak widac poczatek zmian....:
> "...Ogólny wskaźnik koniunktury w budownictwie w II kwartale 2006 roku wyniósł
> 44 i był najwyższy od II kwartału 1996, kiedy to osiągnął 38,6 - podał Instytut
>
> Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej.
> Według przesłanego we wtorek PAP raportu Instytutu, obecny wskaźnik jest
> znacznie większy niż w II kwartale ostatnich lat: o 14 punktów niż rok i 2 lata
>
> temu, o 31 punktów niż 3 lata temu. Wskaźniki koniunktury są dobre zarówno
> sektorze państwowym, jak i prywatnym....."

hehe a to wszystko dzieki wspanialomyślnej myśli bolszewickiej(tyle że odmiany
czarnej) pisuaru . Chłopie gospodarka rozkreciła się dzieki kreatywności
wlascicieli i pracowników firm, dobrej koniunktórze na świecie, wejsciu Polski
do UE (dotacje które rozkrecaja gospodarke) zagranicznym inwestycjom ,
zwiekszonemu eksportowi na chłonny europejski rynek ,a nie mani prześladowczej
jedynie słusznej partyji i ponownej próbie centralizacji państwa w jej wykonaniu
chłopie zejdz wkoncu na ziemie a nie bujasz w obłokach



Temat: Włosi ogłaszają fiasko. Polacy dementują
Jakie miliardy ?? Zastanow sie troche. Bilans nie wyglada tak
jak myslisz. Polska bedzie otrzymywala dotacje na rozne cele.
Dotacje beda mialy pewne ograniczenia i stanie sie tak, ze te
pieniazki beda wracaly do kasu UE bo Polska nie bedzie mogla
ich wykorzystac z roznych przyczyn. Moze z braku zaplecza
technologicznego, sil przerobowych lub drastycznych restrykcji
UE. Z drugiej zas strony bedziemy wplacali do kasy UE swoja
dzialke. Moze sie okazac, ze nasza dzialka bedzie wieksza od
tego, co nam beda przysylac. No wiec nazywanie Polski "czarna
owca Europy" swiadczy o zupelnym braku rozeznania. No wiec nie
licz, ze z chwila oficjalnego i pelnego wejscie do UE bedziesz
bogaty z dnia na dzien, ze wszyskim sie poprawi i wlasciwie
wchodzimy do UE poto, zeby brac pelnymi garsciami. Nie ron z UE
totalnych ignorantow, ktorych naczelnym zadaniem jest niesienie
pomocy Polsce. My w zamian znieslismy cla i otworzylismy
granice dla ich wyrobow, wydalismy pozwolenie na wykupywanie i
zamykanie naszych zakladow pracy lub przeksztalcanie ich w
magazyny dystrybucyjne, nie mamy pelnych praw czlonkow UE w
zakresie swobodnego podejmowania pracy i przemieszczania sie,
wreszcie nasza ziemia zaczyna przechodzic w obce rece, ale
tobie to nie przeszkadza. Ciebie to nic nie obchodzi, bo masz
paszport UE. I to jest twoj cel?? Prosze, nie nazywaj
Polski "czarna owca Europy" bo bede zmuszony ostrzej
odpowiedziec. To jest nasza ojczyzna, ktorej dobro powinno ezec
na sercu kazdego jej obywatela.




Temat: Min. Hausner potwierdza nasze informacje o odkr...
Tradycja w narodzie nie ginie

Tradycja zakopywania pieniedzy pod ziemia.

W filmie Kieslowskiego "Bialy" jest piekna
scena, w ktorej chlop sprzedajacy swoja ziemie
z blyskiem w oku mowi, ze on pieniadze ze sprzedazy
ziemi zakopie. Ech, lza sie w oku kreci...

A co zrobia chlopi z dotacjami do hektara z UE?
Zakopia, ani chybi! Albo przechleja. Tylko jakis
durny zechce zainwestowac w jakas modernizacje,
albo inne takie dziwadla.

A gornicze firmy to niby po co ryja pod ziemia?
Oczywiscie, zeby zakopac tam pieniadze!

Szkoda, ze UE nie daje dotacji na kazdy metr
korytarzy wydrazonych pod ziemia. Ej, piknie
by sie zylo...



Temat: Zgrzyty przy szlifowaniu traktatu akcesyjnego P...
Ja tam dzielę ludzi na mądrych i głupich.
Nie uważam, że Holendrzy chcą wykupić polską ziemię.
Farmerzy z Unii to mała grupka, która wbrew propagandzie LPR nie jest
zagrożeniem.
Ci farmerzy korzystają z dotacji u siebie i inwestują w Polsce. Posiadając
kapitał nieźle na tym wychodzą. Nic przeciwko temu nie mam.
Holendrzy akurat liczą na to, ze dotacje zostaną zniesione dla wszystkich
w niedługim czasie po wejściu Polski do Unii i wtedy wygrają.
Bo dzięki niższym kosztom i dostatkowi ziemi rolnicy w Polsce ( czescy,
węgierscy też ) wykończyliby wtedy farmerów niemieckich, czy francuskich.
Dlatego Unia walczy jak lew o nierówne traktowanie nowych i starych członków,
bo zwyczajnie chroni przed bankructem swoich rolników i chce im ułatwić
konkurencję ( szczerze mówiąc wykończenie rolnictwa 10 nowych członków ).



Temat: Komisja Europejska ocenia gospodarki 25 państw
Do snajpera 55
"Jednoczesnie bedzie musiala placic skladki.
Czyli UE powiekszy sie o nastepnego platnika netto.

> Nie, nie powiększy się."

Snajper, nie chcialabym, aby Polska od poczatku doplacala do UE. Ale jest
faktem, ze przepisy i stopien wykonania pewnych projektow pozostawiaja wiele do
zyczenia. I to niezaleznie od narzuconych sankcji (o ile tu o sankcjach mozna
pisac).
Faktem jest, ze UE doplaca tylko wieksza lub mniejsza kwote do sum wylozonych
na dany cel przez samo panstwo, a z tego, co wiem, w budzecie nie ma na te cele
absolutnie zadnych -z braku pieniedzy- zaplanowanych kwot. Wiec na jakiej
podstawie uwazasz, ze Polska nie bedzie platnikiem netto w Unii? Ja tutaj nie
bylabym az taka pewna. Tak tez sadzi wielu innych, ktorzy obserwuja sytuacje
gospodarcza w Polsce.
Przyklad: najwieksze dotacje mieli uzyskac rolnicy. Ale w tym celu powinno
dojsc do powaznych zmian struktur, w efekcie czego powinno zniknac okolo 2/3
gospodarstw. Jakos nie widze takiego trendu, a staram sie bardzo uwaznie
obserwowac sytuacje. W koncu posiadanie ziemi jest sprawa honoru rolnika, o to
walczyl cale stulecia i take zmiany strukturalne powinny wywolac w kraju co
najmniej wstrzas.
Moze uda nam sie podyskutowac na ten temat za rok-dwa. Jezeli bedziesz mial
racje, to naprawde z radoscia Ci ja przyznam.




Temat: Czy będzie referendum w sprawie sprzedaży ziemi...
Problem jest bardziej zlozony, nie chodzi tylko o sama sprzedaz ziemi
obcokrajowcom, ale takze o jej skutki - kiedy ziemia zostanie sprzedana zostana
przeciez ludzie, dojda kolejne miliony bezrobotnych - co z nimi zrobic? (to, ze
po wejsciu do UE padnie wiele polskich gospodarstw mowia nie tyle co
eurosceptycy ile unijni komisarze, rolnictwo bez wystarczajacych dotacji po
prostu nie wytrzyma konkurencji). Zgadzam sie z Toba, ze rolnictwo sie nie
rozwija i potrzebne sa jakies radykalne zmiany powodujace ozywienie tej czesci
gospodarki, na przyklad w Grecji czy Hiszpanii wykorzystuje sie polozenie
geograficzne - turystyka jest tam bardzo dochodowa, byc moze i u nas powinno
sie isc w kierunku agroturystyki, gospodarstw produkujacych zywnosc
ekologiczna - mamy przeciez do tego idealne warunki. Niestety rzucenie ziemi na
wolny rynek teraz, bez odpowiednich okresow przejsciowych czy ograniczen (np
przed spekulacja) moze pozbawic nas tej mozliwosci.



Temat: Dotacje na przedszkole integracyjne - kto coś wie?
Dotacje na przedszkole integracyjne - kto coś wie?
W moim mieście, jak w bardzo wielu innych, zaczęła się likwidacja
przedszkoli. Padło też na nasze – jedno z najlepszych w mieście, a w dodatku
jedyne integracyjne!!! Jest przysposobione pod względem architektonicznym,
posiada sprzęt rehabilitacyjny, wykształconą odpowiednio kadrę, i duże
zainteresowanie, ale okazuje się, że to za mało. W związku z tym mam pytanie –
bo obecnie bronimy się rękami i nogami – czy można z jakiejś „góry” uzyskać
pomoc. Skąd w ogóle można się dowiedzieć co właściwie znaczy „przedszkole
integracyjne”, czy tego typu placówek zupełnie nic nie chroni? I jeszcze
jedno – podobno za dziećmi upośledzonymi idą pieniądze z Unii. Skąd można
dostać informacje jakie dotacje otrzymało nasze przedszkole? Bo podobno te
dotacje nie docierają do naszej placówki, ale są rozkładane na wszystkie
przedszkola w mieście.
Bardzo proszę każdego kto orientuje się w temacie o szybką pomoc. Szczerze
mówiąc już nam ziemia pali się pod nogami. I z góry bardzo dziękuję za każdą
wskazówkę.




Temat: A Chooj-powiemy TAK w referendum-.................
A Chooj-powiemy TAK w referendum-.................
...mowia rolnicy i zaraz dodala:czyz moze byc jeszcze gorzej?.
Ano moze-przekonacie sie jak zaglosujecie TAK.Niema nigdy tak zle
zeby nie moglo byc jeszcze gorzej.Rzad juz o to zadba.
Przemysl i cale podmioty gospodarcze juz sa w obcych rekach.
Ziemie PGR tez teraz tylko zostal rolnik ktorego trzeba wywlaszczyc-
czym?nieoplacalnoscia uprawy wlasnej ziemi a wtedy rolnik za marna rente
odda ziemie na skarb panstwa a tam juz Niemcy,Holendrzy i inni obcy
czekaja bo oni dostaja dotacje za wielkosc posiadanej ziemi.Ona moze sobie
lezec odlogiem ale wielkosc jego arealu decyduje o wielkosci jego
pieniedzy jakie dostaje z UNII.A wiec Polski rolniku-jakie masz wyjscie?



Temat: Czy będzie referendum w sprawie sprzedaży ziemi...
Jest w tym duzo racji. Sam uwazalem stwierdzenia o "wladzy
zydowskiej" za irracjonalne, dopoki sam w stanach nie zobaczylem
na wlasne oczy, jak duzy procent majatku, w tym ziemi i
nieruchomosci, jest w rekach zydow. Analogiczna sytuacja moze
miec miejsce w Polsce, gdzie ludzie beda pozbywac sie
nieruchomosci po prostu z biedy (warszawiakom proponuje pojechac
troche na wschod lub polnoc kraju i zobaczyc), a potem moga
zostac zepchnieci do roli niskokwalifikowanych pracownikow.
Oczywiscie nie obejmie to wszystkich Polakow, ale niestety moze
objac znaczna czesc. Z drugiej strony patrzac uwazam ze dla
polskich rolnikow znacznie bardziej korzystniejsza moze byc
opcja niemiecka ograniczenia dotacji dla rolnikow z Unii, gdyz
bardziej zrowna naszych rolnikow w unijnymi. Natomiast dotacje,
po pierwsze ograniczone, a po drugie rozdawane administracyjnie
(niebezpieczenstwo korupcji oraz male doswiadczenie w
dystrybucji srodkow unijnych), spychaja nas na gorsza pozycje.



Temat: Zlikwidowac dopłaty dla rolnikow
balzer napisał:

> Nie jest istotne co komu aktualnie sie opłaca, chodzi o to do czego trzeba
> doprowadzic. Po cholere dopłacac do nierentownego rolnictwa możesz mi
> to wytłumaczyc ?
Najlepiej doprowadzic do bankructwa 3 miliony polskich rolnikow ,a potem z
rodzinami pozwolic im umrzec na ulicy Warszawy czy Poznania .Ziemie mozemy
oddac,tym co maja pieniadze ,oni juz wiedza ,co z nia zrobic .Powtarzam,ze
polska ziemie beda kupowali rolnicy z Francji i Niemiec za pieniadze z dotacji
do swoich gospodarstw .Oznacza to,ze wykup Polskiej ziemii bedzie finansowal
budzet Unii ,bo tam ida pieniadze z podatkow .Ten proces przeszla Ameryka .Na
przyklad w danym rejonie jest piec farm ,po roku zostaja cztery ,bo najwieksza
farma kupila ta mala .Zostaje na koncu gruba ryba, nie dlatego ,zeby jej
gospodarstwo bylo lepiej prowadzone ,tylko dlatego ,ze jest taki mechanizm
dotacji ,placi sie od wielkosci ziemii.Doprowadzilo to w USA do zlikwidowania
wiosek ,sa farmy wielkosci wojewodztw i niewielka grupa robotnikow najemnych
z ciezkim ,technicznie wysoko zaawnsowanym sprzetem ,gdzie praca ludzka prawie
nie ma miejsca .



Temat: duze prawdopodobienstwo rozpadu unii
Gość portalu: Michel napisał(a):

> krzysztofsf, czy ty przypadkiem nie jestes fatalista ?

Mozliwe. Po prostu jak mowi sie o unii, to nie patrze tylko ile dotacji bedzie
za 5 lat a ile za 7, kiedy bedziemy mogli sprzedawac ziemie a kiedy kupowac,
kiedy obcokrajowcy beda mogli pracowac na legalu w Polsce a kiedy Polacy u nich.

Zastanawiam sie jak takie zjednoczenie moze wygladac w perspektywie 20, 30, 50
i wiecej lat. Poniewaz nikt nie publikuje takich prognoz dalszego rozwoju unii
(przynajmniej nie spotkalem), jedyne odniesienie moge znalezc w historii,
losach podobnych ( chociazby obszarowo)organizmow panstwowych.

Jesli dysponujesz prognozami zwiazanymi z przewidywanymi zmianami
socjologicznymi, przeplywami ludnosci itp, w dluzszych okresach czasowych, daj
te informacje na forum. Sadze, ze duzo osob chetnie sie z nimi zapozna.

Jest duzo ciekawych mozliwosci dla przyszlosci obojetnie zjednoczonej czy nie
Europy. Na przyklad ciekawe, jak za kilkadziesiat lat bada wygladaly
spoleczenstwa wiekszosci krajow, gdy wskutek starzenia sie populacji "ktos"
zacznie zajmowac wolne nisze w gospodarce, poniewaz jest ujemny przyrost
ludnosci. Sadze, ze nie Polacy, bo u nas juz teraz wystepuje to zjawisko i
prawdopodobnie bedzie sie nasilac.

>
> serdecznie pozdrawiam poki co ze zjednoczonej Europy
>
Pozdrawiam

Krzysztof
>
>




Temat: Buttiglione: czuję się jak "katolicka czarownica"
Buttiglione dwoje w jednym: filozoficzna czarownic
Nie ma nic gorszego, niż cynizm i fundamentalizm poparty naukowym tytułem. Jest
to tak groźne jak amerykańska bomba atomowa. Zwykły fundamentalista jak
atakuje to przy tym ginie, a taki utytułowany i do tego wyposażony w narzędzie
jakim jest stanowisko komisarza, działa tak jak napisałem - jak atomowa bomba.
Nie należałoby się tego bać, gdyby nie współczesny przykład Polski. Po tzw.
odzyskaniu niepodległości w 1989 roku nastąpiło to czego obawiają się
racjonalnie myślący ludzie w tzw. Starej Unii: brutalna ekspansja kościoła
katolickiego na wszystkich obszarach: edukacyjnym, politycznym i przede
wszystkim materialnym.
Duchowni, podobno tacy idealiści, wyrywają dosłownie "choremu poduszkę spod
głowy", żeby tylko się nażreć. Interesuje ich wszystko: budynki, budowle
(gdzie mieszczą się żłobki, przedszkola, szkoły, instytucje dla
niepełnosprawnych) i przede wszystkim ziemię. Kościół jest znowu feudalnym
latyfundystą, ma ponad 100 tysięcy hektarów ziemi uprawnej. Jeśli się policzy,
że za jeden hektar dostaje się 500 złotych dotacji unijnej, to wychodzi jak
obszył 50 milionów złotych rocznie!. I jeszcze wyciąga martwą łapę po fundusz
kościelny i wsadził 30 tysięcy swoich funkcjonariuszy na państwowe i
samorządowe etaty (to kosztuje rocznie pponad 500 milionów złotych). Zachód to
widzi i nie chce, żeby świeckie instytucje zamieniły się znowu w przybudówki
interesów bezżennych ale często dzieciatych cwaniaków w sutannach i habitach.




Temat: fundusz dla stowarzyszenia-jest jakiś?
fundusz dla stowarzyszenia-jest jakiś?
Nie orientuję się za bardzo w funduszach, mam wiedzę ogólną i tylko tyle.
Nigdzie nie mogę znaleźć czy stowarzyszeniom non-profit (np. stowarzyszenie
przyjaciół ziemi jakiejśtam, albo stowarzyszenie przyjaciół miasta takiego a
takiego) przysługują jakieś fundusze, dotacje?? Wiem że można się starać o
dotacje np z urzędu miasta, ale czy z unii? Czy ktoś wie?
z góry dziękuję za odpowiedzi




Temat: Buttiglione: czuję się jak "katolicka czarownica"
Miałbyś rację, gdyby nie współczesny przykład Polski. Po tzw. odzyskaniu
niepodległości w 1989 roku nastąpiło to czego obawiają się racjonalnie myślący
ludzie w tzw. Starej Unii, brutalna ekspansja kościoła katolickiego na
wszystkich obszarach: edukacyjnym, politycznym i przede wszystkim materialnym.
Duchowni, podobno tacy idealiści, wyrywają dosłownie "choremu poduszkę spod
głowy", żeby tylko się nażreć. Są to budynki, budowle (gdzie mieszczą się
żłobki, przedszkola, szkoły, instytucje dla niepełnosprawnych) i przede
wszystkim ziemię. Kościół jest znowu feudalnym latyfundystą, ma ponad 100
tysięcyhektarów ziemi uprawnej. Jeśli policzysz, że za jeden hektar dostaje się
500 złotych dotacji unijnej, to wychodzi ak obszył 50 milionów złotych
rocznie!. I jeszcze wyciąga martwą łapę po fundusz kościelny i wsadził 30
tysięcy swoich funkcjonariuszy na państwowe i samorządowe etaty (to kosztuje
rocznie pponad 500 milionów złotych). Zachód to widzi i nie chce, żeby świeckie
instytucje zamieniły się w przybudówki interesów bezżennych ale często
dzieciatych cwaniaków w sutannach i habitach.



Temat: Pólnoc woj.ślaskiego sie buntuje....
Spójrz tylko na ton swojej wypowiedzi. Jest przesiąknięta wrogością i cynizmem.
I dlaczego? Tylko dlatego, że jestem częstochowianinem i mówię wprost, że
rozwój mojego miasta zatrzymał się w dniu wcielenia nas do woj.śląskiego?
Spójrz jak rozdzielane są unijne pieniądze na wszelkie inwestycje. Katowice
konsekwentnie odrzucają wszelkie wnioski o dotacje z północy województwa,
dzięki czemu większe szanse na pieniądze mają rdzennie śląskie gminy
województwa. Takie dane są co pewnien czas publikowane w prasie i internecie,
więc nie ma problemu z dostępem do nich.
Jeśli w Częstochowie są prowadzone jeszcze jakieś inwestycje, to pieniądze na
nie pochodzą jedynie z budżetu miasta. Skutecznie omijają nas pieniądze
wojewódzkie oraz wspomniane unijne.
Zatem z przynależności do śląskiego Częstochowa nie ma absolutnie nic. Ani nie
czujemy się ze Śląskiem związani kulturowo, ani też nie jest on dla nas
jakimkolwiek gwarantem zrównoważonego rozwoju ekonomicznego.
Niezadowolenie mieszkańców północnej części województwa jest coraz bardziej
wyraźne. W końcu dojdzie do radyknych działań, wynikiem których będzie
odłączenie Ziemi Częstochowskiej od Śląskiego. Wówczas żadna katowicka gazeta
nie napisze już, że "najważniejszym zabytniem Śląska jest Jasna Góra"!



Temat: Rzeszów<-->Przemyśl Zacznijmy sie szanowac!!!!!!!
Gość portalu: zbychu z Przemyśla napisał(a):

> Przychylam się do Twojej postawy.To nielubienie wynika najpewniej z zazdrości.
> Złe uczucie,ale cóż poradzić.Począwszy od Kruczka coś w tym Rzeszowie się
> dzieje.Popatrzmy na Jarosław,Leżajsk,a u nas:marazm(jedynie świątyń dostatek)
> Rzeszów nie musi przeć do zgody.Ale o pojednaniu decydują dwie strony.

Inwestycje w Przemyślu z ostatnich kilku miesięcy:

- Oddanie do uzytku nowego wysypiska smieci na Zielonce,
- Rozpoczecie modernizacji oczyszczalni sciekow (pieniadze z Unii- 50%
inwestycji, fundusz ISPA),
- Remont Franciszkanskiej, Asnyka, fragmentu Serbanskiej,
- Sa pieniadze z budzetu wojewodztwa na rozpoczecie budowy nowego gmachu muzeum,
- Od wrzesnia rusza oddzial Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Rynku,
- Remont peronu nr 3 na dworcu PKP
- Miasto wystapilo do Unii z projektem remontu Rynku, Zamku i Parku Zamkowego
- dotacja z Min. Finansow na remont drog (m.in.: Sanocka, Lwowska).




Temat: Jak obronić przedszkole integracyjne?
Jak obronić przedszkole integracyjne?
W moim mieście, jak w bardzo wielu innych, zaczęła się likwidacja
przedszkoli. Padło też na nasze – jedno z najlepszych w mieście, a w dodatku
jedyne integracyjne!!! Jest przysposobione pod względem architektonicznym,
posiada sprzęt rehabilitacyjny, wykształconą odpowiednio kadrę, i duże
zainteresowanie, ale okazuje się, że to za mało. W związku z tym mam pytanie –
bo obecnie bronimy się rękami i nogami – czy można z jakiejś „góry” uzyskać
pomoc. Skąd w ogóle można się dowiedzieć co właściwie znaczy „przedszkole
integracyjne”, czy tego typu placówek zupełnie nic nie chroni? I jeszcze
jedno – podobno za dziećmi upośledzonymi idą pieniądze z Unii. Skąd można
dostać informacje jakie dotacje otrzymało nasze przedszkole? Bo podobno te
dotacje nie docierają do naszej placówki, ale są rozkładane na wszystkie
przedszkola w mieście.
Bardzo proszę każdego kto orientuje się w temacie o szybką pomoc. Szczerze
mówiąc już nam ziemia pali się pod nogami. I z góry bardzo dziękuję za każdą
wskazówkę.




Temat: Religijne uroczystości z okazji wejścia Polski ...
Gość portalu: H56 napisał(a):

> obrzydliwi ortodoksi katoliccy ! macie nas za głupków ? nie dość ,że
narzucacie
>
> innym określone zachowanie w stosunku do Waszego Boga, to jeszcze próbujecie
> wymusić uznanie papieża za cesarza. Składanie hołdów pseudocesarzowi,symbole
> religijne w szkołach i urzędach, zawierzanie bóstwom, wymuszanie odniesienia
do
>
> Boga w preambule Konstytucji UE, i to wszystko za przyzwoleniem najwyższych
> czynników świeckiego państwa. Chcecie nam wmówić ,że to normalne ? Na
> transformacji zyskał tylko kościół katolicki. Pełne półki w sklepach i ten
> złudny dobrobyt to niestety wszystko na kredyt. Polska wchodzi do UE z
długiem
> w
> wysokości 103,80 miliardów dolarów. Kosciół długów nie ma, odremontował za
> państwowe pieniadze wszystkie swoje świątynie, pobudował i odnowił
> plebanie,zawłaszczył sale katechetyczne przenosząc religię do szkół gdzie
> koszty nauczania bajek ponosi państwo.Wyłudził od państwa polskiego olbrzymie
> dotacje finansowe,przejął 170tys.ha ziemi /grunty orne,łąki,lasy, działki
> budowlane/, około 500 nieruchomości zabudowanych, nie wspomnę o dotacjach
> finansowych bo jest to suma szokująca a aby ją podać to musze sprawdzić bo sam
> w to nie wierzę. Ach ! szkoda klawiatutury na te kościelne kreatury.Acha, Nath
> Kanada to nie Europa a Watykan ma tylko jedną dojną krowę w Europie. Po
zejściu
> obecnego przywódcy ta krowa zdechnie.

Zgadzam się z tobą.
Już ci nie wytną.
Pozdrawiam.



Temat: Religijne uroczystości z okazji wejścia Polski ...
Nath- oddać cesarzowi co cesarskie
obrzydliwi ortodoksi katoliccy ! macie nas za głupków ? nie dość ,że narzucacie
innym określone zachowanie w stosunku do Waszego Boga, to jeszcze próbujecie
wymusić uznanie papieża za cesarza. Składanie hołdów pseudocesarzowi,symbole
religijne w szkołach i urzędach, zawierzanie bóstwom, wymuszanie odniesienia do
Boga w preambule Konstytucji UE, i to wszystko za przyzwoleniem najwyższych
czynników świeckiego państwa. Chcecie nam wmówić ,że to normalne ? Na
transformacji zyskał tylko kościół katolicki. Pełne półki w sklepach i ten
złudny dobrobyt to niestety wszystko na kredyt. Polska wchodzi do UE z długiem w
wysokości 103,80 miliardów dolarów. Kosciół długów nie ma, odremontował za
państwowe pieniadze wszystkie swoje świątynie, pobudował i odnowił
plebanie,zawłaszczył sale katechetyczne przenosząc religię do szkół gdzie
koszty nauczania bajek ponosi państwo.Wyłudził od państwa polskiego olbrzymie
dotacje finansowe,przejął 170tys.ha ziemi /grunty orne,łąki,lasy, działki
budowlane/, około 500 nieruchomości zabudowanych, nie wspomnę o dotacjach
finansowych bo jest to suma szokująca a aby ją podać to musze sprawdzić bo sam
w to nie wierzę. Ach ! szkoda klawiatutury na te kościelne kreatury.Acha, Nath
Kanada to nie Europa a Watykan ma tylko jedną dojną krowę w Europie. Po zejściu
obecnego przywódcy ta krowa zdechnie.



Temat: Starcia rolników z policjantami w Wielkopolsce
Dlaczego rolnicy maja prawo blokować, drogi przecież tysiące
ludzi pracuje jadąc po tych drogach a oni blokując odbierają
innym sposób zarabiania pieniędzy? Nie myślą nad tym ze taki
interwencyjny skup jest tez z podatków tysięcy użytkowników
dróg. Wiecznie im mało mogą przecież sprzedać ziemie
przeprowadzić się do miasta i tyrać 8 godzin to im się poprawi.
Jak mi się praca nie podoba to szukam nowej z lepszym lub
gorszym skutkiem, nikt przecież nie zmusza ich do hodowli świń
lub uprawy roli. Policja natomiast powinna interweniować zawsze,
gdy ktoś zakłóca komuś normalna prace i blokuje drogi. Nie
wspomnę o kierowcach ciężarówek, którzy wydają dziesiątki
tysięcy złotych na winiety a państwo w zamian za to nie
umożliwia im normalnego przejazdu. Oni tez powinni zablokować
pola i drogi kombajnom i innym maszyna rolniczym i upominać się
o większa zapłatę za przejechany kilometr lub godzinę pracy, lub
dopłaty od rządu, albo dotacji za to ze posiada się samochód od
unii europejskiej tak jak rolnicy za ziemie. Niech blokują swoje
pola. Policja zawsze powinna ich przepędzać z blokowanych dróg.
Nie lubię policji, ale ta wiadomość mnie ucieszyła BRAWO POLICJA
oby tak dalej.



Temat: Prawa przedszkoli integracyjnych- kto zna?
Prawa przedszkoli integracyjnych- kto zna?
Pisałam o naszym przedszkolu już wcześniej, ale zależy mi na jakiś
informacjach konktretnych o placówkach integracyjnych.W moim mieście zaczęła
się likwidacja przedszkoli. Padło też na nasze – jedno z najlepszych w
mieście, a w dodatku jedyne integracyjne!!! W związku z tym mam pytanie –
bo obecnie bronimy się rękami i nogami – czy można z jakiejś „góry” uzyskać
pomoc. Czy jest jakaś strona internetowa jakiejś fundacji czy innej
organizacji broniącej niep[ełnosprawnych? Skąd w ogóle można się dowiedzieć
co właściwie znaczy „przedszkole
integracyjne”, czy tego typu placówek zupełnie nic nie chroni? I jeszcze
jedno – podobno za dziećmi upośledzonymi idą pieniądze z Unii. Skąd można
dostać informacje jakie dotacje otrzymało nasze przedszkole? Bo podobno te
dotacje nie docierają do naszej placówki, ale są rozkładane na wszystkie
przedszkola w mieście.
Bardzo proszę każdego kto orientuje się w temacie o szybką pomoc. Szczerze
mówiąc już nam ziemia pali się pod nogami. I z góry bardzo dziękuję za każdą
wskazówkę.




Temat: Dotacje - kilka pytań
Dotacje - kilka pytań ...o zakupie nieruchoości
Dobrze ,że Hubertus napisał o wysokości dofinansowania do zakupu nieruchomości ,
które wynosi zaledwie 10 % . Można zadać następujące pytanie:
Czy warto czekać aż programy 2007-2013 zostaną wdrożone? co potrwa jeszcze
zapewne kilka miesięcy. A może korzystniej byłoby zakupic nieruchomość juz
teraz z innych środków (tym bardziej ,że ceny ziemi oczywiście rosną natomiast
o pieniądze z UE ubiegać się na dalsze inwestycje - jeśli takie są planowane ,
tak pod rozwagę...
Pozdrawiam
J




Temat: a ja popieram i nie popieram
n0str0m0 napisał:

> dotacje
>
> siedem ma racje, i nie ma racji
> pieniadze na dotacje ida z jego kieszeni
> ale czy trafiaja do kopaln?
> i do kogo?

To skąd w kopalniach pieniądze się biorą ? Jakiś alchemik czane na złote
zamienia ?

> wojciechu
>
> eu wydziera z ziemi czarny wegiel
> podobnie jak slask
> maja zokopany gleboko...
> a jednak kopia i kopia

Taaaa, kopią... Oni 85 mln ton, a my 110 mln ton. CAŁA UE wykopuje 85 mln ton.

Snajper.



Temat: Przemyśl z Rzeszowem jak Toruń z Bydgoszczą
Inwestycje w Przemyślu z ostatnich kilku miesięcy
Inwestycje w Przemyślu z ostatnich kilku miesięcy:

- Oddanie do uzytku nowego wysypiska smieci na Zielonce,
- Rozpoczecie modernizacji oczyszczalni sciekow (pieniadze z Unii- 50%
inwestycji, fundusz ISPA),
- Remont Franciszkanskiej, Asnyka, fragmentu Serbanskiej,
- Sa pieniadze z budzetu wojewodztwa na rozpoczecie budowy nowego gmachu muzeum,
- Od wrzesnia rusza oddzial Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Rynku,
- Remont peronu 3 na dworcu PKP
- Miasto wystapilo do Unii z projektem remontu Rynku, Zamku i Parku Zamkowego
- dotacja z mIn. Finansow na remont drog (m.in.: Sanocka, Lwowska).




Temat: Zbieram materialy wysmiewajace LPR
wild napisał:

> <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
f=13&w=4556880"ta
> rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
f=13&w=4556880</a>
> podobno chodzi tu o popieranie dotacji do mleka Leppera w UE!
>
>
> śmieszne nieee? ))))) ale ubaw!
Ci, którzy chcą tworzyć rząd światowy, nie potrzebują 40 milionów Polaków. Im
potrzebne są tylko nasze ziemie i bogactwa naturalne.
- Czy Polskę stać na drogie eksperymenty Unii Europejskiej?
- Czy zgodzimy się na likwidację wsi i warstwy chłopów tylko dlatego, że są
ostoją polskości i katolicyzmu?
- Czy warto niszczyć samodzielne gospodarstwa rodzinne?
- Czy wolno tak brutalnie eksploatować polską wieś?
W zbliżającym się referendum unijnym Polacy zdecydują, czy chcą pozostać
Narodem wolnym i suwerennym, czy też podporządkują się obcym interesom. Bardzo
dużo w tym głosowaniu zależy od mieszkańców wsi polskiej. Dlatego wspólnie
wsłuchajmy się w słowa JE ks. biskupa Edwarda Frankowskiego skierowane do
rolników podczas rekolekcji w Godziszowie.
- Rolnik gorszy od farmera? - przypominamy efekt negocjacji w obszarze
Rolnictwo.




Temat: ===CZESC MALOPOLANIE
Orły, sokoły, gawrony oraz inne ptactwo górnośląskie jednym hurem broni
obecnych granic tzw. woj. śląskiego. No właśnie co oznacza "Śląskie"? Gdyby
jeszcze katowickie można zrozumieć. Myślę, że pod tym słowem kryje się region
historyczno-kulturowy. A zatem śląska kula w płot.Bo moi przyjemniaczkowie
region tak pojmowany to kraina historyczna rozwijający się od setek lub tysięcy
lat obejmujący obszary powiązane wspólną historią i kulturą niekiedy także
więzami gospodarczymi. Natomiast w Internetowej Encyklopedii pod
hasłem "Województwo Śląskie" w rozdziale "Geografia Historyczna" czytamy:
Województwa Śląskiego nie wolno(!) utożsamiać ze Śląskiek gdyż z jego
powierzchni 48% to Górny Śląsk część wschodnia 46% to ziemia
krakowska /należąca do Małopolski/ część zachodnia. Fascynowanie się cyferkami
sum przekazywanych jako rządowe dotacje z Warszawy czy pomoc z Unii
Europejskiej nie świadczy o sile gospodarczej danego województwa. Raczej o tym,
że pewne jego kręgi władcze nie potrafią myśleć innymi kategoriami jak
tylko "Bo nam się należy"



Temat: Pytanie do mieszkańców Słupska
Jacy ROLNICY? Ja ich w Słupsku i okolicy nie spotkałem! Nie neguję, że byli
przed II wojną świat.i krótko po. Ale Ci pomarli, zdesperowani wyjechali,
innych PRL wykończył a obecnie tych naiwnych próbuje Unia przegiąć za dotacje.
Reszta TO NIEUDACZNICY.("ostatni Mohikanie" wybaczą mój tak radykalny pogląd i
ocenę). Oni chcą się nazywać KUPCAMI!!! Dla mnie to HANDLARZE. Za czasów PRL-u
określano ich SPEKULANTAMI. Ale tak jest: "Jaki Pan taki Kram". Spojrzmy na
inne rejony kraju. Do dnia dzisiejszego funkcjonują targowiska, ryneczki,
bazary na które 2 razy w tygodniu zjeżdżają prawdziwi rolni producenci, ci co w
trudzie dnia codziennego znajdują jeszcze czas by sprzedać to co wychodowali.
Słupscy handlarze zaopatrują się w hurtowniach hurtowni i "podhurtowniach" jak
i hipermarketach. Do częstych obrazków należy widok ładowania półciężarówek w
warzywa i inne art. z hipermarketów. Nie wierzę, że to zaopatrzenie pensjonatów
i domów wczasowych. Widać w przeszłość odchodzi układ producent-konsument.
Jeśli się mylę niech prawdziwi kupcy na swoich straganach (czytaj ladach)
wystawią informację kto sprzedaje i kto jest producentem. Proste, prawda?
Inna sprawa to kultura i poziom obsługi sprzedaży. Ale to już inna bajka.
Pani która przyjeżdża nad morze do zatłoczonej Ustki powinna zejść z obłoków na
ziemię. Z małymi dziećmi jeździ się na letniska z dala od ludzkiego zgiełku i
tłoku. Ale jeśli ta pani ma kaprys i kasę jej wola. Handlarzy przy deptaku
obrodziło za gminnym przyzwoleniem. Teraz łatwiej handlować niż produkować a i
ładniej nazywać się KUPCEM.



Temat: Kuria pod długami
Czy Stella Maris była poświęcona??
Gość portalu: JAN napisał(a):

> że weszliśmy do UE i bp. Gocłowski, złożył już wniosek o dopłatę do hektara
> ziemi,której ma tysiące hektarów i jak otrzyma dotację, to napewno spłaci
> banki.Proszę spokojnie poczekać do grudnia, kiedy będzie wypłata,albo
> zablokować konta na które,maja wpłynąć pieniążki podane we wniosku.Nałożony
> mandat 500zł.biskup, już zapłacił,bo zarobił kupę forsy podczas poświęcenia
> lądowiska im. Lecha Walensa.

Bo jeżeli tak, to żeby ci pasażerowie nie wylądowali jak Gwiazda Morza.




Temat: Kuria pod długami
Natrętne Banki nie wiedzą,
że weszliśmy do UE i bp. Gocłowski, złożył już wniosek o dopłatę do hektara
ziemi,której ma tysiące hektarów i jak otrzyma dotację, to napewno spłaci
banki.Proszę spokojnie poczekać do grudnia, kiedy będzie wypłata,albo
zablokować konta na które,maja wpłynąć pieniążki podane we wniosku.Nałożony
mandat 500zł.biskup, już zapłacił,bo zarobił kupę forsy podczas poświęcenia
lądowiska im. Lecha Walensa.



Temat: Dziękuję Matalijce,Rolnikowi,Zuzannie6,Andy_sz
Dziekuje nie kosztuje!
Jacy ROLNICY? Ja ich w Słupsku i okolicy nie spotkałem! Nie neguję, że byli
przed II wojną świat.i krótko po. Ale Ci pomarli, zdesperowani wyjechali,
innych PRL wykończył a obecnie tych naiwnych próbuje Unia przegiąć za dotacje.
Reszta TO NIEUDACZNICY.("ostatni Mohikanie" wybaczą mój tak radykalny pogląd i
ocenę). Oni chcą się nazywać KUPCAMI!!! Dla mnie to HANDLARZE. Za czasów PRL-u
określano ich SPEKULANTAMI. Ale tak jest: "Jaki Pan taki Kram". Spojrzmy na
inne rejony kraju. Do dnia dzisiejszego funkcjonują targowiska, ryneczki,
bazary na które 2 razy w tygodniu zjeżdżają prawdziwi rolni producenci, ci co w
trudzie dnia codziennego znajdują jeszcze czas by sprzedać to co wychodowali.
Słupscy handlarze zaopatrują się w hurtowniach hurtowni i "podhurtowniach" jak
i hipermarketach. Do częstych obrazków należy widok ładowania półciężarówek w
warzywa i inne art. z hipermarketów. Nie wierzę, że to zaopatrzenie pensjonatów
i domów wczasowych. Widać w przeszłość odchodzi układ producent-konsument.
Jeśli się mylę niech prawdziwi kupcy na swoich straganach (czytaj ladach)
wystawią informację kto sprzedaje i kto jest producentem. Proste, prawda?
Inna sprawa to kultura i poziom obsługi sprzedaży. Ale to już inna bajka.
Pani która przyjeżdża nad morze do zatłoczonej Ustki powinna zejść z obłoków na
ziemię. Z małymi dziećmi jeździ się na letniska z dala od ludzkiego zgiełku i
tłoku. Ale jeśli ta pani ma kaprys i kasę jej wola. Handlarzy przy deptaku
obrodziło za gminnym przyzwoleniem. Teraz łatwiej handlować niż produkować a i
ładniej nazywać się KUPCEM.




Temat: Fischler w Warszawie: Gwizdy i oklaski
do autora powyżej - z podziękowaniem
Gość portalu: 8888 napisał(a):

> Az trudno uwiezyc ze takie palanty sa na forum,ponizanie
> rolnikow ktorzy ciezko pracuja to wszystko co umiecie.Kim wy
> jestescie?Moze tez ciezko pracujecie,wiec uszanujcie ich tak jak
> chcecie zeby was szanowano.
> Jeden z powyzszych napisal o nierentownosci polskich
> gospodarstw,a jaka rentownosc maja zachodnioeuropejscy rolnicy-a
> taka ze dawno temu by zbankrutowali gdyby nie dotacje.
> Gwizdy w Parlamecie to dla was buractwo,a to ze UE ma gdzies
> dobro Polski to co jest?
> Jezeli spolecznosc wiejska to dla was buraki to dlaczego
> codziennie idziecie do spozywczego,zrobcie im na zlosc i
> przestancie jesc,albo idzcie do mcdonalds tak jak to robia
> amerykanie,ktozy juz zniszczyli male indywidualne rolnictwo,ale
> teraz maja odsetek otylych dzieci najwiekszy na swiecie.

Bardzo dziękuję Ci za ten list. Jeszcze nie doroslismy jako spoleczeństwo, aby
tak myśleć. Wiekszośc internautów to zwykłe pasozyty - nie dziw się więc, ze
mając wszystko od starych (nigdy sie do tego nie przyznaja) nie uszanuja pracy
innych. Ja pracuję po 12 godzin dziennie i za kazdym razem, gdy idę do sklepu
cieszę się, ze sa inni - rolnicy, etc. - ktorzy robią to, co robią dobrze i ja
mogę korzystać z owocow ich pracy, dzięki swojej pracy. Polskę kocham i będe
popierał we wszelki mozliwy sposob. Nasi rolnicy są sola tej ziemi - wlasnie
oni, nie banda zepsutych, zaamfetaminowanych i zahaszowanych internautow.
Jeszcze raz bardzo Cie pozdrawiam i dziękuję za ten glos.




Temat: dla BRvUngern-Sternbera - jak to robią inni
snajper55 napisał:

> Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):
>
> > Wiesz co nie osmieszaj sie.To ty udowodnij ze w USA sa dotacje limity
> > kontyngenty ceny regulowane.Stary szkoda gdac ty nie masz pojecia zarowno
> o
> > USA jak i UE...
>
> Powtarzam:
> >W obraz trendu w rolnictwie USA wpisuje się także Ustawa Rolnicza (The farm
>
> bill), zgodnie z którą do roku 2007 dodatkowe wsparcie rolnictwa wyniesie
72,5
> mld $, a ogólnie programy pomocy rządowej ponad 111 mld $.<
> www.fundacja.europa.pl/?dzial=339
>
> S.
Wiesz co on Ci na to odpowie? Że nienawidzisz USA. :)
Są tam jeszcze inne interesujące kwestie. Ciekawe co na to fobi?
"w Polsce i w USA jest około 2 mln gospodarstw"
"„feudalizm przemysłowy” w rolnictwie USA – coraz mniej użytków rolnych należy
bowiem do tradycyjnych gospodarstw, w których ziemia była uprawiana przez jej
właściciela, a coraz więcej do korporacji i ludzi mających zupełnie inną pracę,
nie związaną z rolnictwem."



Temat: Premier informuje Sejm o wynikach negocjacji
Ty nędzny bolszewicki kretynie !
Jak chcesz zmuszać tych chłopów ?
Zakładac kołchozy ?
Rozkułaczać ?
Wysyłać do łągrów ?
Zrozum, ze oni są na SWOJEJ ZIEMI. To JEST WŁASNOŚĆ PRYWATNA !
Przy bezrobociu 18%, gdzie oni znajdą pracę ?
Można tym biednym ludziom stwarzać warunki do znalezienia innej pracy,
ale PRZYMUSOWO to możesz dostać od nich w łeb za takie gadki.
Zrozum też debilu, ze w Unii chłopi są dotowani w 100% procentach, a Polska
płacąc 100% składki może im dac 50% dotacji. Interes jak cholera !
Na Zachodzie śmieją sie z takich ćwierć-inteligentów jak ty, co nie rozumieją
otaczającego świata i plują na własnych ludzi zamiast ich bronić.
Gdybyś jako Niemiec tak napisał o tamtejszych rolnikach, byłbyś uznany za
zdrajcę.



Temat: rolnicy oprawcy
bart.q napisał:

> "Jak możni globu mogą dać biedniejszym krewniakom wędkę, miast od czasu do
> czasu - od jednego organizowanego z wielką pompą "szczytu Ziemi" do
> kolejnego - rzucać im ochłapy ryby?

Cały wielki świat nie jest obiektem moich zmartwień (i tak Amerykanie
zbombardują to na co będą mieli ochotę).

> Wystarczy znieść dotacje rolne, będące z ekonomicznego punktu widzenia
> szczytem absurdu! Skorzystaliby na tym niemal wszyscy: konsumenci w krajach
> bogatych i biednych oraz sami rolnicy.
> Gospodarkom wielu państw prawie natychmiast dałoby to potężny impuls
> rozwojowy."
> Czy cytowane założenie jest błędne?

Zdziwisz się ale odpowiem, że nie.
Polityka rolna III Najjaśniejszej jest zbieżna z polityką rolną Unii
Europejskiej. Dopłaty do produkcji, magazynowanie nadwyżek (tyle, że u nas
dochodzi jeszcze polityka skupowa, czyli kolejki, robienie z ludzi dziadów,
żeby czekali w kolejkach, towar dziś kasa może za dwa lata itp...)
Ustala się wysoką cenę sprzedaży (np zboża), a prywatne firmy z zagranicy
kupują taniej, magazyny pełne, magazynowanie kosztuje itp, itd.

Brak dopłat, to niska cena, ale uczciwy rynek.

Tyle, że sąsiedzi też musieliby grać uczciwie, bo zniszczyć własne rolnictwo
można łatwo, ale odbudować...

Nie zmienia to absolutnie mojego zainteresowania, żeby instytucja zajmująca się
dopłatami dla rolnictwa znajdowała się w Gorzowie. Prawa nie stanowimy.




Temat: Brawo Berlusconi
bebokk napisał:

> Moim zdaniem oi licza na co innego : na to, że Unia po przekształceniu w
> federację przyjmie jednoolite normy prawne i unieważni wypędzenia oraz nakaże
> zwrot majątków Niemcom ( na to licza wypędzeni z Austrii twierdząc, że ich
> sprawy powinien rozstrzgnąć sąd międzynarodowy - Strasburg, Luksemburg ).

Taki scenariusz nie jest (jeszcze) mozliwy, w sprawach odszkodowan. Powiedzmy
sobie raz na zawsze, ze nikt nie bedzie wysiedlal Polakow i lokowal na polskiej
ziemi Niemcow. Chyba, ze przegramy 3cia WS. Byc moze Niemcy mysla, ze za jakies
50lat, gdy nasze kabzy wypelnia sie dotacjami unijnymi (w wiekszosci z
Niemiec), oddamy mala ich czesc jako rekompensate za przejete majatki.
Pogratulowac im optymizmu.
Jestes oblatany w tematyce polsko-niemieckiej, ja sie tym od lat nie
interesowalem. Mam czasem kontakty sluzbowe z Niemcami, ogolnie pozytywne
doswiadczenia...moze nie trafialem na ziomkow.

> Teraz Schröderi Austriacy grają, jak mówisz, na wszystkich frontach.
> Mnie najbardziej niepokoi popieranie przez Schrödera idiotów, którzy
> wymyślili naród śląski. Dotacje idą z Berlina na imprezy organizowane przez
> oszołomów z Ruchu Autonomii Śląska. Ich przywódca Gorzelik otwarcie nazywa
> Polskę małpą i twierdzi, że wypowiada lojalność wobec państwa polskiego.
> Jednocześnie Schröder zapewnia o przyjaźni wobec Polski.

W normalnym panstwie reaguje sie stanowczo na arogancje...wzywa sie ambasadora
(niemieckiego) na dywanik itd. Jesli tego nie ma...a nie ma, trzeba glosowac na
innych.



Temat: Czy mam szanse na dotację z UE na agroturystykę?
Czy mam szanse na dotację z UE na agroturystykę?
Mam w mieści1,5 ha ziemi i dom ktory chće prystosować na noclegi ... 10 miejsc
wypoczynkowych.
jak do tego zabrac sie? czytam, czytam i nic nie rozumiem.
Niby mogę dostac sto tysiecy ale musze miec kredyt z banku?



Temat: Klęska suszy: gigantyczne straty rolników, Lepp...
"dostają dotację z UE za samo posiadanie ziemii" - aby dostać dopłaty
bezpośrednie należu ziemie uprawiać.....



Temat: Kto zgadnie?
Wg ostatnich wyliczeń ta kwota waha się w granicach 4,5-5 mld zł. Do tego
dochodzi jeszcze 90mln zł dotacji z UE za posiadaną ziemię.
Policzcie ile to by spraw rozwiązał? Np. służba zdrowia.



Temat: Kler winny zapaści gospodarczej w Polsce
w Portugalii i w ogóle w krajach UE to kler jest 100 razy bogatszy od naszego.
Tam kler ciągnie dotacje np. do ziemi rolnej od kilkudziesięciu lat, a u nas
raptem od roku.



Temat: Z EUrofobow beda WTOfoby
Bruno fobia jak zwykle
Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

> Postaraj sie zrozumiec co tam jest napisane.Kraje rozwiniete zgodzily sie
> zmniejszyc cla i dotacje EKSPORTOWE.Rozumiesz co to znaczy EKSPORTOWE?
> Wytlumacze gdy jest eksportowany jakis towar producent dostaje DOTACJE ZA
> EKSPORT.Teraz bedzie mial mniejsza.NATOMIAST W PRZYPADKU UE DOTACJA
>EKSPORTOWA TO NIEWIELKI ULAMEK KOLOSALNYCH DOTACJI(do ziemi do produktu do cen
> gwarantowanych minimalnych progowych i tysiaca innych absurdow wymyslonych
> przez szalencow Francusko-Niemiecko-Brukselskich).Te kolosalne dotacje
> zostana.A obnizenie cel bedzie dotyczyc WSZYSTKICH KRAJOW a wiec te
> rozwijajace sie tez beda musialy obnizyc.A wiec nie ma tu zadnej korzysci.Nie
> wiem z czego cisza sie przedstawiciele III swiata?Ze nie beda mogli stosowac
> wysokich cel na dotowana unijna zywnosc?

Twoje pisanie dowodzi kompletnej fobii. Subsydia exportowe pozwalaja na sprzedaz
znacznie ponizej kosztow. Ceny w krajach rozwinietych sa znacznie POWYZEJ cen
rynkowych. Kraje biedne beda wiec mogly wiecej sprzedawac.

>Afryka bedzie niszczona i bedzie glodowac z winy UE tak
> jak glodowala.Co by moglo powstrzymac glod i nedze w Afryce?

Opowiadasz skrajne nosensy. Zniesienie subsydiow zwiekszy handel i
zatrudnienie w rolnictwie w krajach biednych.

> Gdyby UE
> zlikwidowala nazywana po Orwellowsku Wspolna Polityke Rolna czyli mowiac po
> ludzku system totalnej kontroli i totalnych dotacji dla rolnictwa.Wtedy
> rolnictwo w Afryce ruszylo by do przodu.A cla moze sobie zostawic one nic nie
> pomagaja.Oczywiscie jest to niemozliwe bo biurokracja jest niereformowalna a
> wiec Afryka bedzie nadal umierac z glodu...

To jest perfidne myslenie eurofoba. Bo jakby UE zlikwidowala WPR to eurofob
by protestowal przeciw wykanczaniu rolnictwa w Polsce.

WPR jest po to by prowadzic kontrolowany proces przemian w rolnictwie. Tak by
nie bylo za duzo niezadowolonych. Najwiekszymi zwolennikami WPR sa POLACY,
narzekaja tylko ze dostaja za malo kasy, nie?




Temat: Czytał ktoś?
Nasuwa się myśl, aby Polacy przedstawili unii polskie rolnictwo jako piękną
tradycję, której nie można w Polsce burzyć.
Należało by unii wmówić, że "naturalizowanie" Polskiego rolnictwa jest tym
samym co przebudowa najsłynniejszych Polskich superrentownych i przynoszących
wszelakie korzyści zabytków kultury.
Tak. System polskiego rolnictwa to wielkie korzyści. To zdrowa żywność, Godne
życie rolników podzielonych na małe gospodarstwa, pielęgnowanie kultury i 100%
zatrudnienie.
Polski rolnik nie potrzebuje żadnych dotacji. Te dotacje można wykorzystać
znacznie bardziej efektywnie. Rozdrobnione polskie rolnictwo i polski rolnik
potrzebują tylko inteligentnie prowadzonej gospodarki przez państwo. Polski
rolnik potrafi zdrowo wyżywić zarówno siebie jak i wszystkich Polaków i
dodatkowo połowę rosjan. Państwo nie potrzebuje się w ogóle martwić tym jak
radzą sobie rolnicy bo radzą sobie doskonale. Należy im tylko zapewnić rynek
zbytu. W przypadku unijnych wielkich sztucznych i niezdrowych gospodarstw to
państwo musi się głowić i pocić aby rolnictwo przynosiło dochody.
Możemy z naszym zdrowym ronictwem zmieść z powierzchni ziemi rolnictwo unijne
(i to jest doskonale rozumiane przez unijnych rzadzących - którym opłacają się
wszelkie zaprzedajne układy z naszymi rządzącymi byleby z polskiego rolnictwa
udało się zrobić kulawego kolegę unijnego).
Polskie rolnictwo to właśnie tradycja. Odpowiednio sterowane odgórnie, jest
bardzo rentowne.
Tak. Właśnie te małe rozdrobnione gospodarstwa tworzą jedną z wielkich
niedocenionych polskich tradycji. Tam żyje wciąż kultura regionalna (której w
wielkich unijnych gospodarstwach na próżno szukać).
Polska wieś to:
-tradycyjnie pieczony chleb (mniam)
-tradycyjne wyroby mięsne (mniam - wędzoneczki jakich w sklepie szukać na
próżno)
-tradycyjnie/naturalne mleko i jego produkty
-drób
-uprawy nawożone naturalnym obornikiem
-atmosfera i kultura wiejska specyficzna dla każdego regionu kraju

Przykładem jest, że niejeden wielki Polak wywodził się ze wsi lub wręcz będąc
mieszczuchem budował dwory we wsi (bo udało mu się jako nielicznemu
mieszczuchowi zasmakować wspaniałej atmosfery wiejskiej - ciszy, spokoju -
sielanki)

Kłuci się niestety/jednak takie myślenie z niecnymi zarobkowymi planami naszych
łakomych egoistycznych rządzących.




Temat: W ktorym kraju UE poleciliby panstwo osiedlenie si
kropekuk napisał:

> za dobra praca czy rynkiem nieruchomosci (nawet spekulacyjnym). Zrob to, co
> irlandzcy "culchies" (oni nigdy nie traca): kup cos w Polsce (jak w ponizszym
> poscie)do mieszkania, kazdy domek to ulamek ceny brytyjskiej czy irlandzkiej,
a
>
> wolny szmal zainwestuj w ziemie - jesli zachowalas polskie obywatelstwo to
> nabedziesz ja bez trudu, jesli nie - zarejestruj polska Ltd. i kup na jej
imie
> (ceny za pare lat wzrosna kilkakrotnie; przy gruntach rolniczych dostaniesz
od
> zaraz z Unii dotacje "za odlogowanie" - sami mamy na tej zasadzie kawalek
> b.PGR) etc. I ty i maz powinniscie dostac prace w polskich oddzialach firm
> brytyjskich - jak powiesz, jaki region Polski by ci lezal, to i tu moge podac
> namiary...

kropekuk nie wpuszczaj ABE w maliny!!
Kupno mieszkania w Polsce nie jest problemem,PROBLEMEM jest co z nim zrobic.
Mowimy o inwestycji oczywiscie.
Jesli ma stac puste i czekac na Twoj przyjazd to trzeba placic czynsz (oplaty
eksploatacyjne) . W przypadku jakiegos przyzwoitego mieszkanai w przyzwoitej
dzielnicy to koszt ok $200+ miesiecznie-ok! nie jest to znow tak duzo ale w
dalszym ciagu cos!!
Wynajecie tego mieszkania w Polsce to obled(sam tego doswiadczylem)-nie placone
rachunki,dewastacja itd. i praktycznie niemozliwe pozbycie sie klopotliwego
lokatora- absolutnie odradzam!!!!
Niezla lokata jest kupienie jakiejs dzialki ale uzbrojonej(swiatlo,woda miejska
czy wiejska,ew,gaz).Najwazniejsze jest swiatlo bo plany,podlaczenie(czesto
kilka slupow) moze przekroczyc cene dzialki,o biuokracji i straconym czasie nie
wspomne.
Kawalek b.PGR i doplaty z Uni -raczysz kpic!! Zeby dostac doplaty trzeba ta
ziemie uprawiac i jest to kontrolowane.Oczywiscie za przyzwoita lapowke "samo
sie obsieje" ale nie mysle ze ABE na to pojdzie Ty kropekuk rowniez.
Praca hmmm z tego co wiem to ciezko ale jak ma sie jakiegos
dobrego "holownika" to..................................




Temat: Bankructwo Polski!
Wiem, że to tylko wstrętna prounijna propaganda. :)
"Wielka metamorfoza

Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej wiejskie obejścia zamieniają się w
świetnie prosperujące firmy.

Krzysztof Ruszczyński, 36-letni rolnik z małej wsi Pokojewo w powiecie
ciechanowskim, lubi swoim nowiutkim traktorem marki New Holland wjechać na
pobliskie wzniesienie, by popatrzeć na gospodarstwo. Stamtąd rozciąga się przed
nim 120 hektarów żyznych pól, w oddali widać nowoczesną chlewnię, w której
kwiczy 90 prosiaków, widać czyściutkie budynki gospodarcze i nowy dom otoczony
ogrodem. Ruszczyński przez chwilę cieszy oko, potem włącza klimatyzację w
traktorze, wkłada do odtwarzacza CD ulubioną płytę Stonsów i zjeżdża na pole.
Pracuje po kilkanaście godzin dziennie, żeby spłacić 500 tys. zł kredytu, który
zaciągnął na nowy sprzęt i ponad 60 ha dodatkowej ziemi. Ale nie narzeka.
Sprzedaż z powiększonego i unowocześnionego gospodarstwa wynosi teraz ponad 30-
40 tys. zł miesięcznie i jest prawie o połowę większa niż rok temu. - Jak
dobrze pójdzie, to za osiem lat wszystko spłacę - mówi Ruszczyński.
Takich jak on w Polsce są tysiące. Rolnicy zaciągają pożyczki w bankach,
wypełniają formularze na dofinansowanie inwestycji z unijnych funduszy i
składają wnioski o dopłaty bezpośrednie do produkcji. Z wyliczeń Agencji
Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wynika, że do polskich rolników
trafiło już ok. 5-6 mld zł, a w ciągu 24 miesięcy kwota ta wzrośnie
czterokrotnie. Korzystając z dotacji unijnych, rolnicy kupują maszyny, nawozy,
materiały budowlane.
- Takiego boomu inwestycyjnego na wsi nie było od 20 lat - mówi Wojciech
Pomajda, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. - Oblicze
wsi zmienia się gwałtownie."



Temat: ===CZESC MALOPOLANIE
Gość portalu: Zenon z Żywca napisał(a):

> Orły, sokoły, gawrony oraz inne ptactwo górnośląskie

skrajności są po obu stronach i Ty chyba opierasz się na argumentach właśnie z
tej części przeciwników i zwolenników. Bo czy Śląsk Cieszyński, to też Górny
Śląsk to temat drugoplanowy w tej dyskusji.

>jednym hurem broni
> obecnych granic tzw. woj. śląskiego. No właśnie co oznacza "Śląskie"? Gdyby
> jeszcze katowickie można zrozumieć. Myślę, że pod tym słowem kryje się region
> historyczno-kulturowy. A zatem śląska kula w płot.Bo moi przyjemniaczkowie
> region tak pojmowany to kraina historyczna rozwijający się od setek lub
tysięcy
>
> lat obejmujący obszary powiązane wspólną historią i kulturą niekiedy także
> więzami gospodarczymi. Natomiast w Internetowej Encyklopedii pod
> hasłem "Województwo Śląskie" w rozdziale "Geografia Historyczna" czytamy:
> Województwa Śląskiego nie wolno(!) utożsamiać ze Śląskiek gdyż z jego
> powierzchni 48% to Górny Śląsk część wschodnia 46% to ziemia
> krakowska /należąca do Małopolski/ część zachodnia.

w internetowych encyklowediach różne farmazony czytałem i nie jest to dla mnie
wykładnia. A to, że województwo prawie nigdzie nie pokrywa się w 100% z jakimiś
historycznymi prawidłami czy tym podobne, to chyba widać. A te, żekome 46%
małopolski w Śląskim, to już niezły farmazon. Pomijam fakt, że całe Zagłębie
nie chce do centusiowa, łącznie z najdalej na wschód wysuniętym Sławkowem,
Żywiec, oprócz Zenona i reszty mniejszości również.

Fascynowanie się cyferkami
> sum przekazywanych jako rządowe dotacje z Warszawy czy pomoc z Unii
> Europejskiej nie świadczy o sile gospodarczej danego województwa. Raczej o
tym,
>
> że pewne jego kręgi władcze nie potrafią myśleć innymi kategoriami jak
> tylko "Bo nam się należy"

czyli uważasz, że np firmy uzyskujące dotacje z UE są bee i robią to motywując
się takim właśnie hasłem.




Temat: OBOP: Polacu trzeźwo o Unii
Unia
Przypuszczalny, a moim zdaniem najbardziej prawdopodobny scenariusz jest
następujący: wybije majowa godzina, akademie, trochę uroczyście, wyczekiwanie.
Po upływie kilku miesięcy, przyjdzie, np. listopad i ludzie ze zdumieniem
skonstatują, że przez ten czas: nie uległy żadnej rewolucyjnej (a tylko
drobnej korekcie) zmianie ceny, nie wjechały żadne szwabskie amfibie i zastępy
junkrów pruskich nie rzuciły się na polską ziemię by wydrzeć ją podstępnie
szlachetnym Słowianom. Nie upadł polski przemysł, żadna emerytka nie wylądowala
na śmietniku, żaden zakład pracy nie popadł w ruinę, nie doszło do masowej
emigracji, nie zbiednieliśmy, nie staliśmy się ani niczyimi pachołkami ani tym
bardziej niewolnikami.
Tu i ówdzie usłyszeć będzie można, że to jeden, to drugi dostał dotację,
przyznany został kredyt, powoli rusza budowa jakiejś autostrady. Został
uruchomiony i naprawdę zaczyna działać przepis o jawności przetargów
publicznych - wymuszony prawem unijnym. Itd.

I wtedy wszyscy spojrzą na drugich w zdumieniu i być może zaczną zakasywać
powoli rękawy.
A Lepper, zacznie powoli znikać. Zapadać się w sobie, na początku
niedostrzegalnie; zacznie tracić zwolenników ale dlatego, że coraz rzadziej
stanowić będzie interesującą, obiecującą jakąś korzyść alternatywę.

I z wolna, coraz więcej elementów tej układanki zacznie działać. Okaże się, że
mechanizm jest sprawny i rzeczywiście służy ludziom a nie ma wcale na celu ich
wycisnąć i zmanipulować.

Tak było w Irlandii, Portugalii, Grecji.
Dlaczego nie miałoby być u nas?

Wyobraźcie sobie Polskę za, powiedzmy, sto sześćdziesiąt lat...



Temat: Kaszubi domagają się statusu mniejszości etnicznej
Gość portalu: CCCP napisał(a):

> Wczorajsza GW donosi:
>
> W sejmie trwają prace nad nową ustawą o mniejszościach, ale w projekcie nie był
> o ani słowa o Kaszubach.
>
> - A przecież spełniamy wszystkie warunki i chcemy być traktowani jako mniejszoś
> ć etniczna - powiedział "Gazecie" Artur Jabłoński, starosta pucki i wiceprzewod
> niczący Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, który uczestniczył we wczorajszych ob
> radach komisji.
>
> Kaszubi narzekają, że tylko Ministerstwo Edukacji traktuje ich serio - subwencj
> onuje szkoły, w których prowadzone są lekcje języka kaszubskiego. Inne instytuc
> je rządowe również dotują działalność kulturalną Kaszubów (np. wydawanie miesię
> cznika "Pomerania"), ale wszystko zależy od dobrej woli urzędnika.
>
> Wciągnięcie Kaszubów na listę mniejszości uznawanych przez rząd RP oznacza, że
> urzędnicy będą musieli respektować ich prawa do pielęgnowania kaszubskiej tożsa
> mości. Ujęcie Kaszubów w ustawie sprawi, że po wejściu do Unii Europejskiej sta
> ną się - jako mniejszość etniczna - podmiotem prawa międzynarodowego. To powinn
> o ułatwić im starania o dotacje UE.
>
> - Nasz postulat został przychylnie przyjęty przez członków komisji - opowiada J
> abłoński. - Czy zostaniemy uznani za mniejszość etniczną? To zależy od starań i
> siły przebicia samych Kaszubów. Sojuszników w tych staraniach będziemy szukać
> wśród innych mniejszości narodowych i etnicznych.
>
> Formalny wniosek o opinię komisji w sprawie uznania Kaszubów za mniejszość etni
> czną postawił wczoraj poseł SLD Eugeniusz Czykwin - przedstawiciel mniejszości
> białoruskiej. Z wnioskiem tym szczegółowo zapozna się sejmowa podkomisja ds. mn
> iejszości narodowych i etnicznych oraz rząd.
>
> Wg badań ankietowych przeprowadzonych przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie za K
> aszubów uważa się ok. 600 tys. osób. Połowa posługuje się językiem kaszubskim,
> choć tylko nieliczni biegle. Po reformie administracyjnej wszyscy Kaszubi znale
> źli się w obrębie województwa Pomorskiego.
>
> Pozdrówczi kolegom Kaszubom,
>
> Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!!!

Dowiedziałem się wczoraj, że na Kaszubach w szkołach podstawowych istnieje już 58 klas, w których dzieci mogą się uczyć "rodnej mowy". Ciekawe, czy ew. status mniejszości etnicznej umożliwi sfinansowanie nauki w większej liczbie takich klas.



Temat: Kaszubi domagają się statusu mniejszości etnicznej
Kaszubi domagają się statusu mniejszości etnicznej
Wczorajsza GW donosi:

W sejmie trwają prace nad nową ustawą o mniejszościach, ale w projekcie nie było ani słowa o Kaszubach.

- A przecież spełniamy wszystkie warunki i chcemy być traktowani jako mniejszość etniczna - powiedział "Gazecie" Artur Jabłoński, starosta pucki i wiceprzewodniczący Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, który uczestniczył we wczorajszych obradach komisji.

Kaszubi narzekają, że tylko Ministerstwo Edukacji traktuje ich serio - subwencjonuje szkoły, w których prowadzone są lekcje języka kaszubskiego. Inne instytucje rządowe również dotują działalność kulturalną Kaszubów (np. wydawanie miesięcznika "Pomerania"), ale wszystko zależy od dobrej woli urzędnika.

Wciągnięcie Kaszubów na listę mniejszości uznawanych przez rząd RP oznacza, że urzędnicy będą musieli respektować ich prawa do pielęgnowania kaszubskiej tożsamości. Ujęcie Kaszubów w ustawie sprawi, że po wejściu do Unii Europejskiej staną się - jako mniejszość etniczna - podmiotem prawa międzynarodowego. To powinno ułatwić im starania o dotacje UE.

- Nasz postulat został przychylnie przyjęty przez członków komisji - opowiada Jabłoński. - Czy zostaniemy uznani za mniejszość etniczną? To zależy od starań i siły przebicia samych Kaszubów. Sojuszników w tych staraniach będziemy szukać wśród innych mniejszości narodowych i etnicznych.

Formalny wniosek o opinię komisji w sprawie uznania Kaszubów za mniejszość etniczną postawił wczoraj poseł SLD Eugeniusz Czykwin - przedstawiciel mniejszości białoruskiej. Z wnioskiem tym szczegółowo zapozna się sejmowa podkomisja ds. mniejszości narodowych i etnicznych oraz rząd.

Wg badań ankietowych przeprowadzonych przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie za Kaszubów uważa się ok. 600 tys. osób. Połowa posługuje się językiem kaszubskim, choć tylko nieliczni biegle. Po reformie administracyjnej wszyscy Kaszubi znaleźli się w obrębie województwa Pomorskiego.

Pozdrówczi kolegom Kaszubom,

Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!!!



Temat: Gdansk i Wrocław wg Money.pl
Zacietrzewienie niektórych rozmówców, uświadamia mi, że zasada 'dziel i rządź'
ma rację bytu:))))
poważnie - jestem wrocławianką od urodzenia i rodzinnie - od tuż po wojnie.
Wiem, jak rozwijało się to miasto. Przez lata straszyło ruinami, pewnie i dalej
by tak było, gdyby nie:
1. dobry gospodarz, jakim 2 kadencje był Zdrojewski
2. dobry menager, jakim jest obecny - Dutkiewicz.
3.dotacje z UE, które każde miasto może otrzymać;
geograficzne położenie z pewnością ułatwia rozwój miasta.
Ale porównywać tych miast nie można, to śmieszne. Uwielbiam trójmiasto, zgadzam
się, że Sopot jest jak rynek dla wrocka, a niebezpiecznych dzielnic - ulic i
ludzkiego badziewia nigdzie nie brakuje, nie przesadzajcie wrocławiacy, koło
dworca głównego, trójkąt czy nowe osiedla - to samobój nocą.
U nas więcej turystów pobytowych, to i knajpy mogą prosperować.
Od zawsze przyjeżdżali tu Niemcy i do dzisiaj ten język na Rynku słychać.
To, że zza Odry nie przyjeżdżają spragnieni wódki - a Szwedzi z kolei wybierają
się na 'wypitą' wycieczkę do Polski - to taka sama róznica, jak pierwsza litera
nazw miast - nie zmieni się.
Osobiście uważam, że dobry gospodarz, menager, z pewnością by się Gdańskowi
przydał. No i w mediach jest Gdańska za mało. Przeciętnemu rodakowi z Pcimia
kojarzy się z b. prezydentem i księdzem z ogromnymi ambicjami.
Szkoda, że nie będzie tam expo. Bardzo by się Gdańskowi przydało.
Lubię Gdańsk i bardzo żałuję, że do Trójmiasta mam tak daleko!
wszystkim trójmiastowiczom (sorry, ale z daleka jesteście jednością, chociaż
wiem, że jakieś dziwne animozje panują) ślę życzenia, żebyście przeskoczyli
inwestycjami pozostałe miasteczka. Jeśli chcecie. Bowiem ma to swoją drugą
stronę - większość zabytkowych kamienic i ziemi w centrum należy do
zagranicznych właścicieli. Obcy nigdy poza kasą nie będzie widział miasta,
zobaczymy sami, co z tego wyniknie (lub już wynika). A rozkopany obecnie Wrocław
- to koszmar.



Temat: Nowy terminal na lotnisku
Terminal na Lublinku czas zacząć

Czwartek, 11 sierpnia 2005r.

Ekipy budowlane rozpoczęły wczoraj budowę hali odpraw paszportowo-biletowo-
bagażowych na lotnisku Lublinek. Terminal będzie obsługiwać 800 pasażerów na
dobę.

– Uskok terenu wynosi półtora metra i trzeba będzie nawieźć przynajmniej 30
wywrotek ziemi, żeby go wyrównać – mówi Stanisław Jędrzejczak, prezes firmy
Remo-Bud Łódź, która wykonuje hale. – Niwelacja terenu i stabilizacja podłoża
potrwają od dwóch do trzech tygodni, zanim przystąpimy do wylewania betonowej
płyty pod budynek terminalu. Ta budowa to dla nas wielkie wyzwanie. Mamy
zaledwie kwartał na oddanie go do użytku. Od tego terminu zależą pierwsze
wyloty boeingów 737 do Londynu.

Hala odpraw ma mieć charakter tymczasowy, ponieważ za kilka lat możliwa będzie
budowa docelowego portu lotniczego. Jego koszt szacuje się na 50 mln zł. Wtedy
będzie możliwe skorzystanie z dotacji Unii Europejskiej.

Obecny terminal ma kosztować 4,8 mln zł. Po spełnieniu zadania, zostanie
przekształcony w budynek obsługi towarowej cargo lub zaplecza technicznego
lotniska.

– Powierzchnia użytkowa terminalu wynosi dwa tysiące metrów kwadratowych. Jego
budowa byłaby niemożliwa w tak krótkim czasie, gdyby nie to, że budynek
zmontujemy z gotowych elementów – podkreśla Stanisław Jędrzejczak. – Front hali
od strony parkingu będzie przeszklony. Zamontujemy specjalne szyby,
zatrzymujące ciepło. W pomieszczeniach dla pasażerów będzie klimatyzacja.
Według projektu, powietrze w hali musi być wymieniane pięć razy na godzinę.
Wykonawca zatrudnił dodatkowych pracowników do budowy płyty kołowania i płyty
postojowej dla dużych odrzutowców. Podczas największego nasilenia robót, 60
robotników i inżynierów będzie pracować codziennie na dwie zmiany.

Bez wiceprezesa

Wojciech Błasiak nie jest już wiceprezesem zarządu Portu Lotniczego Lublinek.
Zarząd ma być jednoosobowy ze względów oszczędnościowych – tak motywuje swą
decyzję rada nadzorcza.

Kiedy niedawno rozstrzygnięto konkurs na budowę terminalu, okazało się, że
będzie on kosztował nie 3 mln jak wstępnie zakładano, lecz 4,8 mln zł. Ponieważ
w budżecie miasta nie było brakującej kwoty, budowę w części skredytuje
wykonawca robót. Ostatnią ratę zapłaty przedsiębiorstwo otrzyma w styczniu, już
z budżetu 2006 r.

(kup) - Dziennik Łódzki




Temat: Policja będzie walczyć z jeżdżącymi po lasach
Czy jestem porąbany czy nie, nie trawię pseudo ekologów i basta! Nie trawię, bo
gęby mają pełne frazesów , haseł w stylu działaczy Samoobrony typu: tylko my
wiemy jak należy chronić przyrodę, tylko my mamy rację w kwestiach stawiania
wyciągów narciarskich, budowy dróg itd. Jeśli śledzisz miły Gregu ich działania,
to z pewnością zauważysz że prawie wszystko co robią, to typowe akcje na pokaz.
No może za wyjątkiem propagandowych szkoleń za unijną kasę w szkołach. A to
przykują się pacjenci do drzewa na górze św. Anny, coby autostrada szła gdzie
indziej. Albo też przywiążą do słupa kolejki na Kasprowy. Dla odmiany w
budynkach wyciągów na Pilsko zostają wybite szyby nie wiadomo przez kogo...!
Odnoszę wrażenie, że kontestacja wszelkich działań społeczności w której żyją
jest typowym buntem nastolatka, chcącego za wszelką cenę zwrócić na siebie
uwagę. Nie jest sztuką przywiązać się do słupa kolejki w proteście przeciw
wszystkiemu i wszystkim. Chodzi o zadymę i efekt, przyjedzie TV, zrobi przebitkę
do wiadomości i jest O.K.!!! A tu potrzeba pracy a nie gadania. Pomysł z rowami
był oczywiście moją świadomą prowokacją, można to zrobić inaczej. Patrol w kilku
znanych miejscach gdzie wjeżdżają „mistrzowie” jazdy na jednym kółku tyle że nie
na wueskach po wsi. Chociaż poziom ten sam...Patrol, aparat cyfrowy, telefon do
Pana komendanta sprawnie działającej w mieście Straży Miejskiej. Świadomość że
za następnym zakrętem drogi na Kołowrót może czaić się mistrz judo z czarnym
pasem i spluwą skutecznie zniechęci debili jeżdżących motorami po lesie. Zdjęcie
opublikowane w Kronice z notką o wysokości grzywny i punktach karnych z
odebraniem licencji pożal się Boże zawodnika, też zrobi swoje. Wszystko to
sprowadza się do faktycznego działania w imię ochrony przyrody a nie
hałaśliwych akcji typu ziemia dla ludzi, woda dla ryb, owce dla wilków, z
których to akcji tak naprawdę nic konkretnego nie wynika. Pardon! Są skutecznie
działające organizacje ekologiczne, a jakże. Potrafią skutecznie
administracyjnymi numerami zablokować każdą inwestycję jaka by ona nie była.
Robią to tak długo dopóki inwestor nie przekaże set tysięcy na konto
organizacji. I wtedy kończą się działania w obronie przyrody. Można z tego żyć
tak samo jak można żyć z dotacji unijnych za prelekcje o wyższości świerka nad
sosną i zaniku popędu u sarenek z powodu hałasu w lesie. Tylko co to ma
wspólnego z faktyczną ochroną przyrody???



Temat: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat?
Jak to zwykle bywa, jedni chcą, inni nie chcą. Jedni uważaja, że tu się
urodzili i tu chca umrzeć. Nazywa się to patriotyzmem lokalnym i nie nalezy sie
z tego śmiac, bo na takim lokalnym patriotyzmie opiera się porządek świata.
Ja np. uważam, że to zabójcze, gdyby decyzję odwlekac o kolejne 10 lat.
Zabójcze, bo moje osiedle stanie sie przez kolejne lata ziemia zażumioną. Od
lat wydeptuje ścieżki w różnych urzędach, usiłując wyprosic jakiekolwiek
inwestycje dla osiedla, i nic nie wychodzi, bo przecież autostrada (pardon,
POW). Ile razy sadzę drzewko w ogrodzie czy buduję miejsce pod grilla, to z
pełna świadomością, że to wyrzucone pieniądze, bo za rok...dwa...dziesięć
trzeba będzie drzewko wyciac, a grilla rozebrać. Człowiek ma tu poczucie
bezsensu wszelkiego działania, a to uczucie bardzo demoralizujące.

Ale nie dam się wyrzucić stąd za grosze. Ten cały Siskom powinien powiesić nie
powiem za co niejakiego Tarantulę, który (w porozumieniu z redaktorem Śmietaną
i Hadajem z ZW) rozpowszechnia informacje o oferowanych swawkach wykupu
nieruchomości. Każdy wywłaszczany mieszkaniec, czytając te teksty, gotów jest
raczej kupić kałasza i nastawic kose na sztorc niz zgodzić się na wykup za taka
cenę, za którą z domku stumetrowego będzie się musial przeniesc do kawalerki,
(albo z Warszawy pod Grójec czy pod Wołomin). Ludzie mają prawo do tego, by nie
pogorszyły się ich warunki życiowe. Jesli miasto czy GDDKiA upiera się przy tej
lokalizacji, nie ma rady, musi ludzi kupić. Straszenie ich spec-ustawą i
przekonywanie, że nie maja innego wyjścia, tylko generuje opór. A opór skutkuje
problemami. GDDKiA nie dostanie dotacji unijnych, drogi nie będzie ani tej, ani
w innym przebiegu. Miasto straci, ludzie stracą, kierowcy stracą. A wsadźcie
sobie w buty taka politykę transportową!




Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 133 wyników • 1, 2, 3

Design by flankerds.com